Dro­dzy bra­cia i sio­stry!

Czy­ta­nia (…) za­chę­ca­ją nas do roz­wa­że­nia nie­któ­rych klu­czo­wych funk­cji ro­dzi­ny chrze­ści­jań­skiej.

Po pierw­sze: ro­dzi­na, któ­ra się mo­dli. Frag­ment Ewan­ge­lii uwy­pu­kla dwa spo­so­by mo­dli­twy: je­den fał­szy­wy – fa­ry­ze­usza – i dru­gi au­ten­tycz­ny – cel­ni­ka. (…)

Mo­dli­twa cel­ni­ka jest mo­dli­twą ubo­gie­go, mo­dli­twą mi­łą Bo­gu, pod­czas gdy mo­dli­twa fa­ry­ze­usza jest ob­cią­żo­na ba­la­stem próż­no­ści.

W świe­tle te­go sło­wa, chciał­bym was za­py­tać: Czy mo­dli­cie się nie­kie­dy ja­ko ro­dzi­na? Wie­lu mi po­wie: Jak to się ro­bi? Mo­dli­twa jest spra­wą oso­bi­stą, a po­za tym ni­gdy nie ma sto­sow­nej, spo­koj­nej chwi­li... Tak, to praw­da, ale jest rów­nież kwe­stia po­ko­ry, uzna­nia, że po­trze­bu­je­my Bo­ga, tak jak cel­nik! Po­trzeb­na jest pro­sto­ta! (…)

Dru­gie czy­ta­nie su­ge­ru­je nam in­ną kwe­stię: ro­dzi­na strze­że wia­ry. Apo­stoł Pa­weł u schył­ku swe­go ży­cia do­ko­nu­je za­sad­ni­cze­go bi­lan­su: „Wia­rę ustrzegłem”(2 Tm 4, 7). (…) Pa­weł ustrzegł wia­rę, bo tak jak ją otrzy­mał, tak też ją da­wał, idąc na pe­ry­fe­rie, nie oko­pu­jąc się w po­zy­cjach obron­nych.

Mo­że­my za­dać so­bie py­ta­nie: W ja­ki spo­sób strze­że­my na­szej wia­ry? Czy za­cho­wu­je­my ją dla nas, w na­szej ro­dzi­nie, ja­ko do­bro pry­wat­ne, czy też umie­my się nią dzie­lić po­przez świa­dec­two, go­ścin­ność, otwar­tość na in­nych? (…)

Ostat­ni aspekt czer­pie­my ze sło­wa Bo­że­go: ro­dzi­na prze­ży­wa­ją­ca ra­dość. W psal­mie re­spon­so­ryj­nym znaj­du­je­my na­stę­pu­ją­ce wy­ra­że­nie: „Niech sły­szą to po­kor­ni i niech się weselą”(Ps 33, 3). Ca­ły ten psalm jest hym­nem na cześć Pa­na – źró­dła ra­do­ści i po­ko­ju. (…)

Dro­gie ro­dzi­ny, do­brze o tym wie­cie: praw­dzi­wa ra­dość, ja­ką prze­ży­wa­my w ro­dzi­nie, nie jest czymś po­wierz­chow­nym (…). U pod­staw uczu­cia głę­bo­kiej ra­do­ści jest obec­ność Bo­ga w ro­dzi­nie, jest Je­go mi­łość go­ścin­na, mi­ło­sier­na, sza­nu­ją­ca każ­de­go. Tyl­ko Bóg umie z róż­nic two­rzyć har­mo­nię. (…) Dro­gie ro­dzi­ny, za­wsze żyj­cie z wia­rą i pro­sto­tą, jak Świę­ta Ro­dzi­na z Na­za­re­tu. Niech ra­dość i po­kój Pa­na bę­dą za­wsze z wa­mi!

 

Oj­ciec Świę­ty Fran­ci­szek

Wa­ty­kan, 27.10.2013 r.

 

Najnowszy numer:
Najnowszy numer:
Polecamy: