Numer 18/2015

Nie ma rand­ki bez przy­go­to­wań, ocze­ki­wa­nia i tę­sk­nie­nia, bez odro­bi­ny nie­pew­no­ści czy szyb­sze­go bi­cia ser­ca. Zwłasz­cza pierw­sze rand­ki są tym wszyst­kim prze­peł­nio­ne. Ale, ale… rand­ki – to nie­mal świę­ty obo­wią­zek mi­ło­ści, – tej roz­wi­ja­ją­cej się, i tej mał­żeń­skiej!

Dro­gie Dziew­czy­ny!

Kie­dy jesz­cze by­łam tyl­ko teo­re­ty­kiem mi­ło­ści, rand­kę ko­ja­rzy­łam z ro­man­tycz­na at­mos­fe­ra, ka­wa, spa­ce­rem,… Czytaj dalej

Z mi­ło­ści po­szedł na śmierć gło­do­wą za nie­zna­jo­me­go – a miał wy­bór. 33 la­ta te­mu, 10 paź­dzier­ni­ka 1982 r. św. Jan Pa­weł II ogło­sił Mak­sy­mi­lia­na Ma­rię Kol­be­go świę­tym i mę­czen­ni­kiem Ko­ścio­ła ka­to­lic­kie­go. Wcze­śniej, tak­że w paź­dzier­ni­ku (1971) be­aty­fi­ko­wał go Pa­weł VI.

Mógł nie wy­stę­po­wać z sze­re­gu więź­niów spę­dzo­nych na apel w nie­miec­kim obo­zie kon­cen­tra­cyj­nym Au­schwitz… Czytaj dalej

O mi­sjo­na­rzach z ko­smo­su, kurt­ce za zło­tów­kę i twar­dych, afry­kań­skich za­sa­dach z o. Be­ne­dyk­tem Pacz­ką, ka­pu­cy­nem, roz­ma­wia Mag­da Gu­ziak-No­wak.

Jest godz. 10, pi­je­my ka­wę w cen­trum Kra­ko­wa. Gdy je­steś w Afry­ce, to o tej po­rze…

– Od­wie­dzam mo­je ośrod­ki, za któ­re je­stem od­po­wie­dzial­ny m.in. sto­lar­nie, warsz­tat sa­mo­cho­do­wy, cen­trum edu­ka­cyj­ne, w któ­rym ma­my kil­ka bo­isk. Po­ra przed­po­łu­dnio­wa to nasz… Czytaj dalej

Dro­dzy Czy­tel­ni­cy!

Naj­pierw po­my­śla­łam, że na­pi­szę tak: „Idzie je­sień, po­ran­ki sta­ją się bu­re, po­po­łu­dnia sza­re, jest zim­no i desz­czo­wo, więc na­rze­ka­my”. Po chwi­li przy­szła re­flek­sja: „Hej, po­dob­no pod ko­niec wrze­śnia je­sień za­sko­czy nas 30-stop­nio­wym upa­łem”. No tak, po­go­do­we za­ga­je­nia w na­szym kli­ma­cie nie przej­dą.

W każ­dym ra­zie ma być kil­ka słów o na­rze­ka­niu.… Czytaj dalej

Najnowszy numer:

Najnowszy numer:

Polecamy: