Numer 08/2015

Mo­gą ra­nić, nisz­czyć, ob­ra­żać. Mo­gą do­da­wać otu­chy, pod­trzy­my­wać na du­chu, le­czyć. Sło­wa ma­ją moc.

Po­dob­no w sło­wach za­wie­ra się za­le­d­wie 7 proc. tre­ści, któ­re prze­ka­zu­je­my (resz­ta to „mo­wa cia­ła”). Jed­nak w bli­skich re­la­cjach to, co mó­wi­my, ma wiel­ką wa­gę. W do­dat­ku, zna­jąc ro­dzi­ców, ro­dzeń­stwo, przy­ja­ciół – przy­pi­su­je­my im au­to­ma­tycz­nie pew­ne in­ten­cje, wie­my le­piej, co… Czytaj dalej

Proś­ba to­wa­rzy­szy nam od naj­młod­szych lat. Nic więc dziw­ne­go, że sta­ła się ele­men­tem mo­dli­twy. Proś­ba jest ele­men­tem kul­tu­ry oso­by pro­szą­cej. Gdy ktoś pro­si, mó­wi jed­no­cze­śnie: „Sam nie dam ra­dy, po­móż mi”. Proś­ba wy­ra­ża na­szą bez­rad­ność, brak sa­mo­wy­star­czal­no­ści. Po­sze­rza nasz świat o dru­gą oso­bę, prze­ła­mu­je na­szą py­chę, uczy wdzięcz­no­ści. Ten, kto pro­si,… Czytaj dalej

Z oka­zji ju­bi­le­uszu „Dro­gi” od­sła­nia­my ku­li­sy jej po­wsta­wa­nia. Prze­czy­taj­cie, co to jest ko­le­gium re­dak­cyj­ne, de­adli­ne czy ma­kie­ta. I dla­cze­go lu­bi­my bł. Ja­ku­ba Al­be­rio­ne­go.

Od Gu­ten­ber­ga do Mer­ku­riu­sza

Hi­sto­ria ga­ze­ty w dzie­jach świa­ta za­czę­ła się w 1450 r., kie­dy Jo­han­nes Gu­ten­berg wy­na­lazł ru­cho­mą czcion­kę i stwo­rzył pod­sta­wo­we za­sa­dy skła­du tek­stu. Po­cho­dze­nie sło­wa ga­ze­ta nie jest… Czytaj dalej

Dro­dzy Czy­tel­ni­cy!

Dro­dzy Czy­tel­ni­cy! To bę­dzie to­tal­nie nie­mę­ski wstęp­niak, bo pi­sząc go, tro­chę się wzru­szam. Prze­cież nie co ty­dzień ob­cho­dzi­my tak po­waż­ny ju­bi­le­usz.

Rów­no 20 lat te­mu wy­szedł z dru­kar­ni pierw­szy nu­mer „Dro­gi”.

Okrą­gła rocz­ni­ca to do­sko­na­ła oka­zja do wspo­mnień i szcze­re­go „dzię­ku­ję”, wy­po­wie­dzia­ne­go w kie­run­ku osób, któ­re za­ło­ży­ły to pi­smo i przez la­ta… Czytaj dalej

Najnowszy numer:

Najnowszy numer:

Polecamy: