Numer 17/2014

„Cią­gle się czer­wie­nię. Z by­le po­wo­du. Na ca­łej twa­rzy i szyi ro­bię się pur­pu­ro­wa jak bu­rak. Źle się z tym czu­ję, bo nie dość, że je­stem nie­śmia­ła, to gdy za­mie­niam się w te­go bu­ra­ka, wszy­scy zwra­ca­ją na mnie do­dat­ko­wą uwa­gę. Ech…”.

Skąd się to bie­rze?

Przy­czy­ny po­ja­wia­nia się na na­szej twa­rzy ru­mień­ca są róż­ne.… Czytaj dalej

Stres jest po­dob­no nie­unik­nio­nym ele­men­tem ży­cia, na­tu­ral­ną re­ak­cją or­ga­ni­zmu. Sko­ro tak, to po co ist­nie­je?

Przy­spie­szo­ne bi­cia ser­ca, płyt­ki od­dech, po­ce­nie się... Po co nam re­ak­cja stre­so­wa np. utrud­nia­ją­ca od­po­wiedź pod­czas eg­za­mi­nu? A prze­dłu­ża­ją­cy się stres w pra­cy, nisz­czą­cy zdro­wie, spro­wa­dza­ją­cy ner­wi­cę? Wy­da­je się, że to zja­wi­sko jed­no­znacz­nie ne­ga­tyw­ne.

Tym­cza­sem stres to… Czytaj dalej

Stres to nie­unik­nio­ny ele­ment na­sze­go ży­cia. W sy­tu­acji za­gro­że­nia po­bu­dza cia­ło i zmy­sły, na­prę­ża mię­śnie i mo­bi­li­zu­je do wal­ki lub do uciecz­ki. Jed­nak w nad­mia­rze szko­dzi. Oto kil­ka sku­tecz­nych spo­so­bów na to, aby prze­jąć wła­dzę nad stre­sem, od­prę­żyć się, zre­lak­so­wać i na­brać sił.

Uśmiech jest do­bry na wszyst­ko

Śmiech to je­den naj­prost­szych i naj­bar­dziej sku­tecz­nych spo­so­bów… Czytaj dalej

„Rze­czy­wi­ście szu­ka­cie Je­zu­sa, kie­dy ma­rzy­cie o szczę­ściu. To On na was cze­ka, gdy nic z te­go, co znaj­du­je­cie, nie za­do­wa­la was. To On jest pięk­nem, któ­re tak was po­cią­ga. To On wzbu­dza w was pra­gnie­nie ra­dy­kal­no­ści, któ­re nie po­zwa­la wam iść na kom­pro­mi­sy. To On po­bu­dza was do zrzu­ca­nia ma­sek, któ­re czy­nią ży­cie… Czytaj dalej

Dro­dzy bra­cia i sio­stry,

W Ewan­ge­lii (Mt 16,13–20) znaj­du­je­my słyn­ny frag­ment, cen­tral­ny w opi­sie św. Ma­te­usza, w któ­rym Szy­mon, w imie­niu Dwu­na­stu, wy­znał swo­ją wia­rę w Je­zu­sa ja­ko „Chry­stu­sa, Sy­na Bo­ga ży­we­go”. A Je­zus na­zy­wa Szy­mo­na „bło­go­sła­wio­nym” ze wzglę­du na je­go wia­rę, uzna­jąc w niej szcze­gól­ny dar Oj­ca, i mó­wi mu: „Ty je­steś Piotr (czy­li Ska­ła), i na tej… Czytaj dalej

Szczęść Bo­że,

Po wie­lu już la­tach ob­ser­wo­wa­nia te­go świa­ta mam co­raz więk­szą pew­ność, że po­ru­sza­nie nie­mal każ­de­go te­ma­tu po­win­no po­prze­dzać przy­po­mnie­nie jed­nej z naj­waż­niej­szych prawd wia­ry: Pan Bóg chce na­sze­go szczę­ścia i da­je wszyst­ko, co umoż­li­wia nam osią­gnię­cie te­go ce­lu. W świe­tle te­go zda­nia wszyst­ko wi­dzi­my pra­wi­dło­wo – i na lu­dzi uczy­my się pa­trzeć… Czytaj dalej

Najnowszy numer:

Najnowszy numer:

Polecamy: