Numer 05/2013

Afry­kań­czy­cy, z któ­ry­mi ostat­nio roz­ma­wia­łam, by­li zszo­ko­wa­ni, gdy im po­wie­dzia­łam, że sta­ty­stycz­ny Po­lak oglą­da te­le­wi­zję śred­nio 4 go­dzi­ny dzien­nie. Szyb­ko wy­li­czy­li, że 10 go­dzin prze­zna­cza­my na pra­cę i do­jazd do niej, 8 go­dzin na sen, więc na ży­cie bez te­le­wi­zo­ra zo­sta­je nam… 2 go­dzi­ny dzien­nie. „Jak moż­na tak żyć?” – py­ta­li. „Czy wy w ogó­le jesz­cze… Czytaj dalej

W 2013 r. na li­ście Ame­ry­kań­skie­go To­wa­rzy­stwa Psy­chia­trycz­ne­go po­ja­wi się no­wa cho­ro­ba. Uza­leż­nie­nie od In­ter­ne­tu.

Jesz­cze kil­ka­dzie­siąt lat te­mu by­ło to nie do po­my­śle­nia. Kie­dy ktoś le­czył się z uza­leż­nie­nia, to mu­sia­ło cho­dzić o al­ko­hol, nar­ko­ty­ki, ewen­tu­al­nie o por­no­gra­fię. Ale kom­pu­ter, In­ter­net, za­ku­py al­bo ko­sme­ty­ki? Oka­zu­je się jed­nak, że – je­śli ko­rzy­sta się… Czytaj dalej

Ka­wa­ły, ske­cze, aneg­do­ty, ko­me­die, ka­ba­re­ty – po co to wszyst­ko? Dla­cze­go lu­dzie chcą się śmiać i roz­śmie­szać in­nych?

Śmiech to zdro­wie! Każ­dy chy­ba sły­szał to po­wie­dze­nie, ale o co wła­ści­wie cho­dzi? Ba­da­niem śmie­chu zaj­mu­je się ge­lon­to­lo­gia (od grec­kie­go bó­stwa śmie­chu, Ge­lo­sa) – in­te­re­su­je on bio­lo­gów, psy­cho­lo­gów, an­tro­po­lo­gów, neu­ro­lo­gów, ję­zy­ko­znaw­ców i eto­lo­gów. Za oj­ca… Czytaj dalej

„Bło­go­sła­wio­ny Król, któ­ry przy­cho­dzi w imię Pań­skie” (Łk 19, 38). Ty­mi sło­wa­mi miesz­kań­cy Je­ro­zo­li­my wi­ta­li Je­zu­sa przy­by­wa­ją­ce­go do świę­te­go mia­sta, na­zy­wa­jąc Go Kró­lem Izra­ela. Jed­nak­że kil­ka dni póź­niej ten sam tłum od­rzu­cił Go, krzy­cząc wro­go: „Ukrzy­żuj, ukrzy­żuj go!” (Łk 23, 21). (…) Do tłu­mu, któ­ry się zgro­ma­dził, aby Go słu­chać, Je­zus… Czytaj dalej

Naj­droż­si Bra­cia,

Za­we­zwa­łem was na ten Kon­sy­storz nie tyl­ko z po­wo­du trzech ka­no­ni­za­cji, ale tak­że, aby za­ko­mu­ni­ko­wać wam de­cy­zję o wiel­kiej wa­dze dla ży­cia Ko­ścio­ła. Roz­wa­żyw­szy po wie­lo­kroć rzecz w su­mie­niu przed Bo­giem, zy­ska­łem pew­ność, że z po­wo­du po­de­szłe­go wie­ku mo­je si­ły nie są już wy­star­cza­ją­ce, aby w spo­sób na­le­ży­ty spra­wo­wać po­słu­gę Pio­tro­wą. Je­stem w peł­ni… Czytaj dalej

Szczęść Bo­że!

Nie zdra­dzę ta­jem­ni­cy spo­wie­dzi, je­śli stwier­dzę, że te­mat dzi­siej­sze­go nu­me­ru po­ja­wia się szcze­gól­nie czę­sto w kon­fe­sjo­na­le. To zna­czy, że ko­rzy­sta­nie z te­le­wi­zji, ra­dia, pra­sy i in­ter­ne­tu jest fak­tycz­nym pro­ble­mem dla bar­dzo wie­lu lu­dzi…

Za­cznę jed­nak od pew­ne­go nie­po­ko­ju, ja­ki zro­dził się we mnie, gdy za­uwa­ży­łem, że kom­pu­ter coś po­pra­wił w mo­jej or­to­gra­fii,… Czytaj dalej

Najnowszy numer:

Najnowszy numer:

Polecamy: