Szczęść Bo­że!

Są te­ma­ty, któ­rych prę­dzej czy póź­niej nie mo­że po­mi­nąć żad­na ka­to­lic­ka re­dak­cja, do nich na­le­ży obro­na ży­cia, o któ­rej trze­ba wie­le wie­dzieć, bo prze­cież ży­cie jest da­rem Pa­na Bo­ga i wy­ra­ża­my Stwór­cy uwiel­bie­nie, gdy te­go da­ru strze­że­my i sta­je­my w je­go obro­nie.

Jak bar­dzo jest waż­na wie­dza w tym te­ma­cie ilu­stru­je fakt dość po­wszech­nie zna­ny przed kil­ku­dzie­się­ciu la­ty, gdy jesz­cze abor­cja w Pol­sce by­ła le­gal­na. Pe­wien ka­płan od­wie­dzał ga­bi­ne­ty gi­ne­ko­lo­gicz­ne, gdzie do­ko­ny­wa­ło się te­go „za­bie­gu” i w mil­cze­niu kładł w po­cze­kal­ni fo­to­gra­fie dziec­ka z cza­su je­go ży­cia pło­do­we­go. Pod każ­dą fo­to­gra­fią był la­ko­nicz­ny pod­pis: „płód pię­cio­ty­go­dnio­wy”, „rącz­ki dziec­ka w czwar­tym mie­sią­cu ży­cia pło­do­we­go”, i tym po­dob­ne. Nic nie mu­siał mó­wić, ni­ko­go nie mu­siał prze­ko­ny­wać, więk­szość osób, któ­re zo­ba­czy­ły te ulot­ki po pro­stu wy­cho­dzi­ła z owe­go ga­bi­ne­tu już zu­peł­nie pew­na, że pod ser­cem mat­ki roz­wi­ja się czło­wiek, że nie jest to „zle­pek ko­mó­rek”, jak nie­któ­rzy pró­bo­wa­li prze­ko­ny­wać.

Dzi­siaj pro­po­nu­je­my spo­rą garść wie­dzy na ten te­mat. Są in­for­ma­cje hi­sto­rycz­ne, jak na przy­kład do­wie­my się, któ­rzy po­li­ty­cy ja­ko pierw­si w Eu­ro­pie wpro­wa­dzi­li le­ga­li­za­cję abor­cji i jak to wy­glą­da­ło w Pol­sce. Do­wie­my się – w for­mie cie­ka­wie skon­stru­owa­ne­go li­stu do Ma­my – jak roz­wi­ja się dziec­ko w ło­nie mat­ki (stro­na 16), do­wie­my się, co na ten te­mat mó­wił bło­go­sła­wio­ny Jan Pa­weł II (str. 14) i jak – na prze­strze­ni wie­ków — wy­glą­da­ło na­ucza­nie Ko­ścio­ła Ka­to­lic­kie­go w tym wzglę­dzie (str. 13). Nie moż­na też po­mi­nąć za­gad­nień ści­śle zwią­za­nych z tym te­ma­tem, mu­si­my wie­dzieć, jak w spo­sób ukry­ty za­bi­ja się nie­na­ro­dzo­ne dzie­ci (ar­ty­kuł o środ­kach wcze­sno­po­ron­nych – str. 26) i jak się do te­go te­ma­tu ma za­gad­nie­nie za­płod­nie­nia in vi­tro (stro­na 20). Nie wszy­scy też ro­zu­mie­ją, jak ści­sły zwią­zek ma z za­bi­ja­niem dzie­ci nie­na­ro­dzo­nych tak zwa­ne my­śle­nie an­ty­kon­cep­cyj­ne (do­wie­my się o tym z tek­stu na stro­nie 17). Mam na­dzie­ję, że każ­dy z na­szych Czy­tel­ni­ków za­pra­gnie do­łą­czyć się do gro­na gor­li­wych obroń­ców ży­cia choć­by przez mo­dli­twę (do te­go przy­da się in­for­ma­cja o „pol­skiej Kru­cja­cie – str. 15 i o za­ini­cjo­wa­nych przez dwu­dzie­sto­ośmio­let­nie­go męż­czy­znę Plu­to­nach Ró­żań­ca – str. 6). Waż­ne jest przy­po­mnie­nie świę­te­go Jó­ze­fa, pa­tro­na ro­dzin, 19 mar­ca ob­cho­dzi­my je­go uro­czy­stość li­tur­gicz­ną (stro­na 27) i bo­ha­ter­skich ma­tek, któ­re Ko­ściół sta­wia za wzór (stro­ny 21–22).

Jak za­wsze też w na­szym nu­me­rze są ko­men­ta­rze do nie­dziel­nych czy­tań i od­po­wie­dzi na py­ta­nia do dusz­pa­ste­rza i do Mag­dy, któ­rej już tak wie­lu z Was za­ufa­ło.

Ży­czę owoc­nej lek­tu­ry!

 

ks. Zbi­gniew Ka­płań­ski

 

Najnowszy numer:
Najnowszy numer:
Polecamy: