Magda Guziak-NowakTo mo­je pierw­sze go­dzi­ny

Je­stem naj­młod­szy z ca­łej ro­dzi­ny

Je­stem jak ma­łe zia­ren­ko

Czu­ję, że ży­ję, uro­snę wam pręd­ko!

Ja je­stem, ja czu­ję, ja ży­ję, mo­je ser­ce bi­je...

 

Na na na... Nu­cę so­bie pio­sen­kę... Ar­ki No­ego z głę­bo­kim prze­sła­niem o ży­ciu. Stwier­dzam, że jesz­cze nie je­stem za sta­ra na ta­kie mu­zycz­ne kli­ma­ty.:) Bie­żą­cy nu­mer „Dro­gi” jest – cóż – mo­no­te­ma­tycz­ny. Mo­że my­śli­cie te­raz tak: „A o Bo­żym Na­ro­dze­niu to nie zro­bi­li 28 stron. Al­bo Wiel­ka­noc! Po­dob­no naj­waż­niej­sze świę­to...”. Pew­nie, że naj­waż­niej­sze, to ja­sne jak „Amen” w pa­cie­rzu. Ale pi­sa­nie o spra­wach pro–life to nasz mo­ral­ny obo­wią­zek.

Za­brzmia­ło po­waż­nie i w isto­cie to jest bar­dzo po­waż­na spra­wa. Jan Pa­weł II mó­wił, że – pa­ra­fra­zu­ję – sto­su­nek do da­ru ży­cia jest oce­ną z czło­wie­czeń­stwa. Czy­li po­wiedz mi, czy je­steś go­tów bro­nić ży­cia po­czę­tych dzie­ci, a po­wiem ci, kim je­steś.

A co to zna­czy „bro­nić ży­cia”? Mam am­bi­cję, aby po prze­czy­ta­niu „Dro­gi” to ha­sło już ni­gdy nie by­ło dla nas pu­stym slo­ga­nem. „Bro­nić ży­cia” to mieć wie­dzę, by dys­ku­to­wać na ar­gu­men­ty. Po swo­jej stro­nie ma­my na­ukę i twar­de do­wo­dy – to du­żo. „Bro­nić ży­cia” to mieć więź z Je­zu­sem, któ­ry jest je­go Daw­cą. „Bro­nić ży­cia” to też umac­niać się świa­dec­twa­mi o mi­ło­ści, któ­ra wy­da­je się mi­ło­ścią nie­moż­li­wą, a jed­nak się wy­da­rza. To wszyst­ko znaj­dzie­cie w tym nu­me­rze: por­cję wie­dzy, ar­gu­men­ty „za” i wzru­sza­ją­ce hi­sto­rie.

A je­śli sa­mi dzia­ła­cie w ja­kiejś pro–life’owej gru­pie, ko­niecz­nie się ode­zwij­cie.

Chęt­nie o Was na­pi­sze­my!:) Po­zdro­wie­nia!

 

Mag­da Gu­ziak-No­wak

re­dak­tor na­czel­ny

 

Najnowszy numer:
Najnowszy numer:
Polecamy: