Dro­dzy Czy­tel­ni­cy!

Magda Guziak-Nowak

Bab­cia prze­ka­za­ła mi lu­do­wą mą­drość: „Nie łap stu srok za ogon!”. Ra­da fak­tycz­nie cał­kiem do­bra, wy­pró­bo­wa­łam ją wie­le ra­zy. Ro­bie­nie kil­ku rze­czy na raz skut­ku­je zwy­kle tym, że żad­nej nie wy­ko­nu­ję po­rząd­nie, tak na sto pro­cent. Le­piej wy­brać jed­ną dział­kę i ją po­wo­li „upra­wiać”.

Mi­mo to w dzi­siej­szym te­ma­cie nu­me­ru za­chę­ca­my do ła­pa­nia kil­ka srok za ogon.

Psy­cho­lo­go­wie prze­ko­nu­ją: tyl­ko wte­dy od­kry­je­my swo­ją toż­sa­mość, kie­dy bę­dzie­my „prze­bie­rać się” w róż­ne sty­le. Aż wresz­cie znaj­dzie­my ten nasz. Pa­mię­tam, prze­cież wła­śnie tak by­ło ze mną. W gim­na­zjum ubie­ra­łam się strasz­nie smęt­nie, wszyst­ko w ciem­nym nie­bie­skim.

Po­tem po­sta­no­wi­łam, że tyl­ko bluz­ki z koł­nie­rzy­kiem i tyl­ko spód­nicz­ki.

W li­ceum był etap spodni z dziu­ra­mi i pier­ścion­ków na każ­dym (!) pal­cu. A dziś? Sta­wiam na spor­to­wą ele­gan­cję i czu­ję się do­brze sa­ma ze so­bą. Wiem, że za­wdzię­czam to ak­tyw­nym po­szu­ki­wa­niom sie­bie.

Cie­szę się z po­sta­wy ro­dzi­ców, któ­rzy ni­gdy ni­cze­go mi nie na­rzu­ca­li, ale po­zwo­li­li zna­leźć mo­je „ja”.

Na ko­niec wspa­nia­ła wia­do­mość – od te­go nu­me­ru ma­my czte­ry stro­ny wię­cej! To jest do­bre­eeee!:) Po­zdro­wie­nia!

 

Mag­da Gu­ziak-No­wak

Re­dak­tor na­czel­ny

 

Najnowszy numer:
Najnowszy numer:
Polecamy: