Ile z na­szych lę­ków nam wmó­wio­no?

Hi­po­te­za „sca­ry world”

Ame­ry­kań­scy ba­da­cze Gerb­ner, Gross i in­ni stwier­dzi­li, że w gru­pie osób czę­sto ko­rzy­sta­ją­cych z te­le­wi­zji sta­ty­stycz­nie czę­ściej wy­stę­pu­je po­sta­wa do świa­ta jak za­gro­że­nia („sca­ry world” czy­li prze­ra­ża­ją­cy świat). W ba­da­niu uwzględ­nio­no róż­ni­ce w po­sta­wach grup po­dzie­lo­nych pod wzglę­dem wie­ku, płci i wy­kształ­ce­nia. Ba­da­nym za­da­no py­ta­nia ty­pu: Czy oba­wia się Pan/Pani spa­ce­ro­wać no­cą po mie­ście?, Dla­cze­go wie­lu lu­dzi uwa­ża, że kon­dy­cja zwy­kłe­go czło­wie­ka ra­czej się po­gar­sza niż po­lep­sza?, Czy uwa­ża Pan/Pani, że bar­dzo trud­no jest wpro­wa­dzić dziec­ko w świat, nie my­śląc o tym ja­ka bę­dzie przy­szłość?, Czy więk­szość urzęd­ni­ków pu­blicz­nych jest za­in­te­re­so­wa­na tym, ja­kie pro­ble­my ma zwy­kły czło­wiek? – itd. Z ba­dań wy­ni­kło, że spo­śród lu­dzi czę­sto oglą­da­ją­cych te­le­wi­zję wię­cej osób oba­wia­ło się sa­mot­nie cho­dzić no­cą po mie­ście, za­pew­nia­ło so­bie ochro­nę przez to­wa­rzy­stwo psa, ko­rzy­sta­ło z bro­ni, za­kła­da­ło no­we zam­ki an­tyw­ła­ma­nio­we, oce­nia­ło ogól­ną sy­tu­ację ja­ko sta­le po­gar­sza­ją­cą się, uwa­ża­ło wy­da­wa­nie po­tom­stwa na świat za coś nie­od­po­wie­dzial­ne­go oraz nie ufa­ło po­li­ty­kom.

foto_01-02_18-2013

Woj­na świa­tów

Naj­bar­dziej kla­sycz­nym przy­kła­dem w hi­sto­rii me­diów lę­ku, wręcz pa­ni­ki wy­wo­ła­nej prze­ka­zem me­dial­nym by­ło słu­cho­wi­sko ra­dio­we sta­cji CBS wy­emi­to­wa­ne w ro­ku 1938, w at­mos­fe­rze spo­łecz­ne­go na­pię­cia spo­wo­do­wa­ne­go nie­uchron­no­ścią zbli­ża­ją­cej się woj­ny. Słu­cho­wi­sko o ty­tu­le Woj­na świa­tów, przy­go­to­wa­ne przez le­gen­dar­ne­go Or­so­na Wel­le­sa (re­ży­se­ra m.in. Oby­wa­te­la Kane’a), by­ło fik­cyj­nym re­por­ta­żem o in­wa­zji Mar­sjan na zie­mię. Jed­nak przez wie­lu słu­cha­czy zo­sta­ło po­trak­to­wa­ne ja­ko fak­to­id, rze­czy­wi­sty re­por­taż. Re­alizm pro­gra­mu zwięk­szał fakt, że był on nada­wa­ny bez przerw na re­kla­my. Pa­ni­ka wy­bu­chła w New Jer­sey. Słu­cha­cze dzwo­ni­li do stu­dia, gdzie sta­ra­no się ich uspo­ko­ić. Po­li­cja od­bie­ra­ła set­ki te­le­fo­nów alar­mo­wych. Nie­któ­rzy słu­cha­cze by­li prze­ko­na­ni, że to nie Mar­sja­nie, lecz Niem­cy do­ko­nu­ją in­wa­zji. W mie­sią­cu po emi­sji opu­bli­ko­wa­no 12 500 ar­ty­ku­łów nt. spo­łecz­ne­go od­bio­ru słu­cho­wi­ska. Adolf Hi­tler użył te­go przy­kła­du w swo­jej pro­pa­gan­dzie, uka­zu­jąc go ja­ko „do­wód na de­ka­denc­ką i sko­rum­po­wa­ną kon­dy­cję de­mo­kra­cji”. Sza­cun­ki nie­któ­rych hi­sto­ry­ków mó­wią, że z oko­ło 6 mi­lio­nów słu­cha­czy au­dy­cji po­nad mi­lion wpa­dło w pa­ni­kę, a pra­wie dwa mi­lio­ny uwie­rzy­ło, że au­dy­cja re­la­cjo­nu­je rze­czy­wi­ste wy­da­rze­nia. Wie­lu słu­cha­czy skar­ży­ło sta­cję o nad­uży­cia psy­chicz­ne. Wszyst­kie za­rzu­ty zo­sta­ły jed­nak od­da­lo­ne. Je­dy­ną skar­gą, któ­ra spo­tka­ła się z za­dość­uczy­nie­niem (wsku­tek in­ter­wen­cji sa­me­go Or­so­na Wel­le­sa) by­ło żą­da­nie czar­no­skó­re­go męż­czy­zny z Mas­sa­chu­setts, któ­ry na uciecz­kę przed Mar­sja­na­mi wy­dał pie­nią­dze prze­zna­czo­ne na no­we bu­ty.

Au­dy­cja Wel­le­sa do dziś jest uwa­ża­na za naj­lep­szą pro­duk­cję ra­dio­wą w hi­sto­rii.

 

KU

 

Najnowszy numer:
Najnowszy numer:
Polecamy: