Od kil­ku lat mło­dzi pol­scy kon­struk­to­rzy od­no­szą suk­ce­sy w bu­do­wie po­jaz­dów mar­sjań­skich.

Idea mi­sji na Mar­sa na­bie­ra co­raz bar­dziej re­al­nych kształ­tów. Rów­no­le­gle przy­go­to­wu­ją się do niej róż­ne in­sty­tu­cje, pań­stwa i pry­wat­ne fir­my.

Nie­za­leż­nie od te­go, kto fak­tycz­nie wy­bie­rze się na Czer­wo­ną Pla­ne­tę, bę­dzie tam po­trze­bo­wać ro­bo­ta do ce­lów ba­daw­czych, za po­mo­cą któ­re­go udo­ku­men­tu­je da­ny ob­szar i zbie­rze in­for­ma­cje o spe­cy­fi­ce kli­ma­tu, prób­ki wo­dy, grun­tu lub me­te­ory­tów. A mo­że znaj­dzie do­wo­dy na pry­mi­tyw­ne for­my ży­cia?

Ro­bot bę­dzie słu­żył do trans­por­tu i na­pra­wy in­nych urzą­dzeń. Po­wi­nien być do­sto­so­wa­ny do: gra­wi­ta­cji, pod­ło­ża, ukształ­to­wa­nia te­re­nu itp. Kry­te­ria te speł­nia ła­zik – ro­bot mo­bil­ny w po­sta­ci po­jaz­du au­to­no­micz­ne­go, mo­ni­to­ro­wa­ne­go i ste­ro­wa­ne­go na od­le­głość.

Za­wo­dy ła­zi­ków

Naj­bar­dziej zna­ny stu­denc­ki kon­kurs na po­jazd mar­sjań­ski to Uni­ver­si­ty Ro­ver Chal­len­ge, or­ga­ni­zo­wa­ny od 2007 r. przez The Mars So­cie­ty w USA. Kon­struk­to­rzy spo­ty­ka­ją się na mię­dzy­na­ro­do­wej kon­fe­ren­cji i pik­ni­ku na­uko­wym, ale naj­waż­niej­sze są za­wo­dy w Utah ko­ło Mars De­sert Re­se­arch Sta­tion (sta­cji ba­daw­czej o wa­run­kach zbli­żo­nych do Czer­wo­nej Pla­ne­ty).

Ła­zi­ki ry­wa­li­zu­ją w se­rii kon­ku­ren­cji sy­mu­lu­ją­cych eks­plo­ra­cję Mar­sa. Są to: na­wi­go­wa­nie za po­śred­nic­twem GPS, zlo­ka­li­zo­wa­nie wska­za­nych punk­tów za po­mo­cą sen­so­rów, po­bra­nie pró­bek z pod­ło­ża, zna­le­zie­nie w nich ży­cia, po­szu­ki­wa­nie za­gi­nio­nych a na­wet do­star­cze­nie ran­nym pa­kie­tów me­dycz­nych. Po­jazd ma wy­ka­zać się przy kon­ser­wa­cji urzą­dzeń, do­star­czyć pa­kun­ki we wska­za­ne miej­sce i po­ko­nać prze­szko­dy te­re­no­we. A wszyst­ko zdal­nie – jak­by kon­struk­to­ra dzie­li­ła od ła­zi­ka prze­strzeń ko­smicz­na.

Po­la­cy naj­lep­si

W ubie­głym ro­ku aż sie­dem na 30 ze­spo­łów po­cho­dzi­ło z Pol­ski, pięć prze­szło do fi­na­łu. Nie­ła­two to zro­zu­mieć, bio­rąc pod uwa­gę, że na­sze pań­stwo ni­gdy nie li­czy­ło się w prze­my­śle ko­smicz­nym. Pierw­sze miej­sce na po­dium w 2010 r. i pierw­sze zwy­cię­stwo w 2011 r. zdo­był dla nas ze­spół z Po­li­tech­ni­ki Bia­ło­stoc­kiej. Pre­zen­to­wał naj­wyż­szą for­mę, zdo­by­wa­jąc lau­ry tak­że w 2013 i 2014 ro­ku. W ostat­nich dwóch la­tach pa­łecz­kę prze­ję­ła dru­ży­na z Po­li­tech­ni­ki Rze­szow­skiej.

Na ame­ry­kań­skiej zie­mi pol­skie ze­spo­ły ry­wa­li­zu­ją o zło­to głów­nie mię­dzy so­bą. I nie zo­sta­wia­ją zbyt wie­le prze­strze­ni na po­dium dla in­nych: w 2013 r. za­ję­ły rów­nież dru­gie (Po­li­tech­ni­ka Wro­cław­ska) a w 2014, 2015, 2016 r. trze­cie miej­sca (Po­li­tech­ni­ka Rze­szow­ska, Po­li­tech­ni­ka Wro­cław­ska i Uni­wer­sy­tet Wro­cław­ski).

Co da­lej?

Roz­wią­za­nia tech­nicz­ne ła­zi­ków przy­da­ją się w prze­my­śle sa­mo­cho­do­wym, w po­li­cji i woj­sku. Są po­trzeb­ne, kie­dy bez­po­śred­nie dzia­ła­nie czło­wie­ka jest nie­moż­li­we lub zbyt nie­bez­piecz­ne, np. pod­czas roz­bra­ja­nia bom­by. Ro­dzi­me ła­zi­ki ma­ją du­żą szan­sę na ryn­ku, po­nie­waż ich za­le­tą jest pro­sto­ta. Ogra­ni­cze­nia fi­nan­so­we utrud­nia­ją cza­sem osią­gnię­cie suk­ce­su w kon­kur­sie, ale tań­sze roz­wią­za­nia mo­gą zo­stać do­ce­nio­ne przez pro­du­cen­tów.

Od 2014 r. Pol­ska jest or­ga­ni­za­to­rem eu­ro­pej­skiej edy­cji za­wo­dów, Eu­ro­pe­an Ro­ver Chal­len­ge. Znik­nę­ła naj­po­waż­niej­sza ba­rie­ra dla uczest­ni­ków: kosz­ty po­dró­ży do USA czę­sto prze­wyż­sza­ją­ce kosz­ty kon­struk­cji! Ostat­nia ry­wa­li­za­cja mia­ła miej­sce w Ja­sion­ce k. Rze­szo­wa. Pierw­sze i dru­gie miej­sce za­ję­li… wia­do­mo, Po­la­cy (Po­li­tech­ni­ka Łódz­ka i Po­li­tech­ni­ka Kie­lec­ka).

 

Mi­chał Nie­niew­ski

 

Wię­cej w dru­ko­wa­nym wy­da­niu „Dro­gi”. Za­chę­ca­my do pre­nu­me­ra­ty. O „Dro­gę” py­taj­cie tak­że w swo­ich pa­ra­fiach.

 

Najnowszy numer:
Najnowszy numer:
Polecamy: