Nie lę­kaj­cie się! Gdy pa­trzę na Was, mło­dych, od­czu­wam wiel­ką wdzięcz­ność i na­dzie­ję. Dro­ga, któ­ra pro­wa­dzi w przy­szły wiek, za­le­ży od Was. Przy­szłość po­ko­ju znaj­du­je się w Wa­szych ser­cach. By móc bu­do­wać hi­sto­rię – a to le­ży w Wa­szych moż­li­wo­ściach i jest Wa­szym obo­wiąz­kiem – mu­si­cie wy­pro­wa­dzić ją z ma­now­ców, po któ­rych błą­dzi. Aże­by to uczy­nić, mu­si­cie być ludź­mi, któ­rzy głę­bo­ko za­ufa­li czło­wie­ko­wi i któ­rzy głę­bo­ko za­ufa­li wiel­ko­ści ludz­kie­go po­wo­ła­nia: po­wo­ła­nia, któ­re ma być wy­peł­nia­ne w du­chu po­sza­no­wa­nia praw­dy, god­no­ści i nie­na­ru­szal­no­ści praw oso­by ludz­kiej. Wa­ty­kan, 1984 r

Czło­wiek, któ­ry chce zro­zu­mieć sie­bie sa­me­go do koń­ca – mu­si ze swo­im nie­po­ko­jem, nie­pew­no­ścią, a tak­że sła­bo­ścią i grzesz­no­ścią, ze swo­im ży­ciem i śmier­cią, przy­bli­żyć się do Chry­stu­sa. En­cy­kli­ka „Re­demp­tor ho­mi­nis”, 1979 r.

Czło­wiek otrzy­mu­je od Bo­ga swą istot­ną god­ność, a wraz z nią zdol­ność wzno­sze­nia się po­nad wszel­ki po­rzą­dek spo­łecz­ny w dą­że­niu do praw­dy i do­bra. Jest on jed­nak rów­nież uwa­run­ko­wa­ny struk­tu­rą spo­łecz­ną, w któ­rej ży­je, otrzy­ma­nym wy­cho­wa­niem i śro­do­wi­skiem. En­cy­kli­ka „Cen­te­si­mus an­nus”, 1991 r.

Bądź­cie w tym świe­cie no­si­cie­la­mi wia­ry i na­dziei chrze­ści­jań­skiej, ży­jąc mi­ło­ścią na co dzień. Bądź­cie wier­ny­mi świad­ka­mi Chry­stu­sa zmar­twych­wsta­łe­go, nie co­faj­cie się ni­gdy przed prze­szko­da­mi, któ­re pię­trzą się na ścież­kach wa­sze­go ży­cia. Li­czę na wasz mło­dzień­czy za­pał i od­da­nie Chry­stu­so­wi. Po­znań, 1997 r.

 

Bł. Jan Pa­weł II

 

Pra­gnie­nie, by żyć le­piej, nie jest ni­czym złym, ale błę­dem jest styl ży­cia, któ­ry wy­żej sta­wia dą­że­nie do te­go, by mieć ani­że­li być, i chce wię­cej mieć, nie po to, aby bar­dziej być, lecz by do­znać w ży­ciu naj­wię­cej przy­jem­no­ści.

En­cy­kli­ka „Cen­te­si­mus An­nus”, 1991 r.

Najnowszy numer:
Najnowszy numer:
Polecamy: