A Oj­ciec twój, któ­ry wi­dzi w ukry­ciu, od­da to­bie” (Mt 6, 4.6.18). Te sło­wa Je­zu­sa skie­ro­wa­ne są do każ­de­go z nas na po­cząt­ku wiel­ko­post­nej dro­gi. (...) Ewan­ge­lia pod­kre­śla, że Pan „wi­dzi w ukry­ciu”, to zna­czy pa­trzy w ser­ce. Ze­wnętrz­ne ge­sty po­ku­ty ma­ją zna­cze­nie, je­śli są wy­ra­zem we­wnętrz­nej po­sta­wy, je­śli wy­ra­ża­ją usil­ną wo­lę od­wró­ce­nia się od zła i wej­ścia na dro­gę do­bra. Na tym po­le­ga głę­bo­ki sens chrze­ści­jań­skiej asce­zy. „Asce­za” – sło­wo to przy­wo­dzi na myśl dą­że­nie do wy­so­kie­go ce­lu. Wy­ma­ga to oczy­wi­ście ofiar i wy­rze­czeń. (...) Jest to wy­bo­ista dro­ga do świę­to­ści, i każ­dy ochrzczo­ny jest we­zwa­ny, by nią iść. Od nie­pa­mięt­nych cza­sów Ko­ściół wska­zu­je środ­ki, po­ma­ga­ją­ce prze­mie­rzać tę dro­gę. Przede wszyst­kim na­le­ży do nich po­kor­ne i ule­głe pod­da­nie się wo­li Bo­żej, któ­re­mu to­wa­rzy­szy sta­ła mo­dli­twa; na­stęp­nie for­my po­kut­ne ty­po­we dla tra­dy­cji chrze­ści­jań­skiej, ta­kie jak wstrze­mięź­li­wość, post, umar­twie­nie oraz wy­rze­cze­nie się dóbr, sa­mych w so­bie po­zy­tyw­nych; kon­kret­ne ge­sty otwar­cia na po­trze­by bliź­nich, któ­re dzi­siej­szy frag­ment Ewan­ge­lii okre­śla sło­wem „jał­muż­na”. Wszyst­kie te środ­ki zo­sta­ją na no­wo i z więk­szym na­ci­skiem przy­po­mnia­ne w okre­sie wiel­ko­post­nym, po­nie­waż jest on „szcze­gól­nym cza­sem” ćwi­czeń du­cho­wych i ofiar­nej po­słu­gi dla do­bra bra­ci. W związ­ku z tym w Orę­dziu na Wiel­ki Post zwró­ci­łem szcze­gól­ną uwa­gę na trud­ne wa­run­ki, w ja­kich ży­je tak wie­le dzie­ci na ca­łym świe­cie, i przy­po­mnia­łem sło­wa Chry­stu­sa: „A kto by jed­no ta­kie dziec­ko przy­jął w imię mo­je, Mnie przyj­mu­je” (Mt 18, 5). (…) Licz­ne i zło­żo­ne są pro­ble­my do­ty­czą­ce ży­cia dzie­ci. Go­rą­co pra­gnę, by ci na­si naj­mniej­si bra­cia, czę­sto po­zo­sta­wie­ni sa­mym so­bie, do­świad­czy­li wła­ści­wej tro­ski, rów­nież dzię­ki na­szej so­li­dar­no­ści. (...)

Dro­dzy bra­cia i sio­stry, (...) niech nam to­wa­rzy­szy Ma­ry­ja, Mat­ka Chry­stu­sa. (...)

 

bł. Jan Pa­weł II

Wa­ty­kan, 25.02.2004 r.

 

 

Najnowszy numer:
Najnowszy numer:
Polecamy: