Po­nad 60 osób wzię­ło udział w V Warsz­ta­tach Go­spel w Wię­cła­wi­cach Sta­rych, zor­ga­ni­zo­wa­nych przez Sto­wa­rzy­sze­nie na rzecz roz­wo­ju Dzie­ci i Mło­dzie­ży „Peł­na Cha­ta”.  Przez dwa dni uczest­ni­cy in­ten­syw­nie ćwi­czy­li re­per­tu­ar pod okiem zna­ko­mi­te­go bry­tyj­skie­go in­struk­to­ra, dy­ry­gen­ta i wo­ka­li­sty Wayne’a El­ling­to­na. Zwień­cze­niem warsz­ta­tów był im­po­nu­ją­cy kon­cert fi­na­ło­wy w wię­cła­wic­kiej Straż­ni­cy Kul­tu­ry.

Wszyst­ko roz­po­czę­ło się 5 lat te­mu, gdy Le­szek Hinc, szef sto­wa­rzy­sze­nia, wraz z ze­spo­łem Ja­ku­bo­we Mu­szel­ki wziął udział w kon­cer­cie fi­na­ło­wym warsz­ta­tów go­spel w Sie­pra­wiu. Spodo­ba­ło im się tak bar­dzo, że po­sta­no­wi­li zor­ga­ni­zo­wać je u sie­bie. W re­ali­za­cję po­my­słu za­an­ga­żo­wał się pro­boszcz ks. Ry­szard Hon­kisz, ku­stosz po­bli­skie­go Sank­tu­arium św. Ja­ku­ba Apo­sto­ła. Pierw­sze warsz­ta­ty od­by­ły się na wio­snę 2012 r. i od tej po­ry re­gu­lar­nie gro­ma­dzą miesz­kań­ców po­bli­skich gmin, Kra­ko­wa, Ma­ło­pol­ski, a na­wet Ślą­ska i Wiel­ko­pol­ski.

− W wię­cła­wic­kich warsz­ta­tach uczest­ni­czę już pią­ty raz − z nie­skry­wa­ną ra­do­ścią w gło­sie przy­zna­je Ce­li­na Fronc, li­ce­alist­ka. − Naj­bar­dziej po­do­ba mi się, że wszy­scy są tu­taj otwar­ci
i z każ­dym moż­na po­roz­ma­wiać. Nie ma tu tłu­mów, jak na in­nych warsz­ta­tach, oraz pa­nu­je ro­dzin­na at­mos­fe­ra.

Ka­me­ral­ne gro­no by­ło za­le­tą czę­sto pod­kre­śla­ną przez uczest­ni­ków warsz­ta­tów. Chwa­li­li so­bie rów­nież zna­ko­mi­te­go pro­wa­dzą­ce­go, któ­ry za­ra­żał wprost do­brym hu­mo­rem i po­zy­tyw­ną ener­gią. Way­ne El­ling­ton zna­lazł czas, by po­roz­ma­wiać nie­mal z każ­dym i wy­do­być z nie­go to, co naj­lep­sze. In­dy­wi­du­al­ną pra­cę z tak do­świad­czo­nym ar­ty­stą do­ce­ni­li wszy­scy, za­rów­no zwią­za­ni na co dzień z chó­ra­mi go­spel, jak też śpie­wa­ją­cy tyl­ko oka­zjo­nal­nie.

− Cier­pli­wość, życz­li­wość i świet­ny kon­takt z pu­blicz­no­ścią mo­że­my chy­ba uznać za wi­zy­tów­kę na­sze­go te­go­rocz­ne­go in­struk­to­ra − pod­kre­śla Le­szek Hinc. − Way­ne ogrom­nie du­żo da­wał
z sie­bie, po wie­lo­kroć po­wta­rzał pew­ne frag­men­ty, by uzy­skać jak naj­lep­szy efekt koń­co­wy. Mia­łem przy­jem­ność pra­co­wać z nim 2 la­ta te­mu pod­czas warsz­ta­tów 7xGospel w Kra­ko­wie
i te­raz by­łem spo­koj­ny o efekt je­go dwu­dnio­wej pra­cy z  uczest­ni­ka­mi na­szych warsz­ta­tów!

Wię­cła­wic­ka Straż­ni­ca Kul­tu­ry z tru­dem po­mie­ści­ła wszyst­kich chęt­nych do obej­rze­nia kon­cer­tu fi­na­ło­we­go w nie­dziel­ny wie­czór 24 kwiet­nia. Na wi­dow­ni za­sie­dli przed­sta­wi­cie­le wszyst­kich po­ko­leń; wy­star­czy wspo­mnieć, że naj­młod­szy miał 7 ty­go­dni, naj­star­szy prze­kro­czył 80 lat. Skru­pu­lat­nie zba­dał to Way­ne, któ­ry po­mię­dzy ko­lej­ny­mi utwo­ra­mi pro­wa­dził oży­wio­ny dia­log
z pu­blicz­no­ścią. An­ga­żo­wał ją do roz­mo­wy, śpie­wa­nia, tań­cze­nia. I tak przez po­nad 2 go­dzi­ny.

W tym cza­sie wi­dzo­wie mo­gli prze­ko­nać się rów­nież o umie­jęt­no­ściach dru­gie­go z za­pro­szo­nych go­ści, świet­ne­go kla­wi­szow­ca i aran­że­ra − Ar­tu­ra Wy­pi­cha. Swo­je ta­len­ty za­pre­zen­to­wał tak­że kwar­tet smycz­ko­wy ze­spo­łu Ja­ku­bo­we Mu­szel­ki, któ­ry to­wa­rzy­szył chó­ro­wi w trak­cie 2 utwo­rów.

Waż­nym ele­men­tem kon­cer­tu by­ła cha­ry­ta­tyw­na kwe­sta na rzecz Ka­mi­li Dęb­niak, wo­lon­ta­riusz­ki i pod­opiecz­nej fun­da­cji Dr Clown. Dzię­ki hoj­no­ści pu­blicz­no­ści uda­ło się ze­brać aż 934,04 zł na jej le­cze­nie. Dla or­ga­ni­za­to­rów warsz­ta­tów or­ga­ni­za­cja kwe­sty wy­da­wa­ła się rze­czą na­tu­ral­ną: go­spel to Ewan­ge­lia, któ­rej prze­sła­niem jest mi­łość do Bo­ga i czło­wie­ka, wy­ra­żo­na w kon­kret­nych czy­nach mi­ło­sier­dzia.

Mar­cin Węc

Najnowszy numer:
Najnowszy numer:
Polecamy: