Wie­lu wro­gów Ko­ścio­ła, któ­rzy wy­śmie­wa­ją po­boż­ne prak­ty­ki wier­nych, drwi so­bie z mo­dli­twy ró­żań­co­wej. Uwa­ża­ją, że jest to „mam­ro­ta­nie sta­rych ko­biet”, upa­tru­ją w tym prak­tyk po­gań­skich, przy­rów­nu­jąc ró­ża­niec do mantr od­ma­wia­nych przez bud­dyj­skich mni­chów. Kry­ty­ka mo­dli­twy ró­żań­co­wej ma swo­je źró­dło rów­nież we wspól­no­tach pro­te­stanc­kich, a tak­że wśród li­be­ral­nych teo­lo­gów. Przy­ta­cza­ją sło­wa Pa­na Je­zu­sa: „Na mo­dli­twie nie bądź­cie ga­da­tli­wi jak po­ga­nie. Oni my­ślą, że przez wzgląd na swe wie­lo­mów­stwo bę­dą wy­słu­cha­ni. Nie bądź­cie po­dob­ni do nich” (Mt 6, 7–8). Jak za­tem po­go­dzić sło­wa z Ewan­ge­lii z za­chę­tą Ko­ścio­ła do od­ma­wia­nia ró­żań­ca?

foto_01-01_19-2013

Przede wszyst­kim trze­ba za­uwa­żyć, że Pan Je­zus da­wał nam czę­sto przy­kład dłu­giej i wy­trwa­łej mo­dli­twy. Mo­dlił się czę­sto w no­cy na pust­ko­wiu, wzy­wał wręcz do na­przy­krza­nia się Bo­gu na­szy­mi proś­ba­mi. O co za­tem cho­dzi­ło Chry­stu­so­wi w prze­strze­że­niu nas przed ga­da­tli­wo­ścią na mo­dli­twie? Kul­tycz­ne prak­ty­ki po­gań­skie po­le­ga­ły przede wszyst­kim na pra­wi­dło­wym speł­nie­niu wszyst­kich ob­rzę­dów re­li­gij­nych. Po­ga­nin nie mu­siał wie­rzyć w boż­ków, wy­star­czy­ło, by do­sy­pał do wę­gli nie­co ka­dzi­dła czy zło­żył ofia­rę ze zwie­rząt. Pan Je­zus prze­strze­ga, by mo­dli­twy nie trak­to­wać ja­ko ma­gicz­ne­go ry­tu­ału, by mo­dlić się dłu­go, wy­trwa­le, god­nie, ale z czy­stą in­ten­cją naj­pierw uwiel­bie­nia Ma­je­sta­tu Bo­że­go, a do­pie­ro póź­niej dzięk­czy­nie­nia, prze­bła­ga­nia i proś­by.

Ró­ża­niec po­nad­to jest mo­dli­twą ma­ryj­ną, w któ­rej sta­ra­my się przy­jąć spoj­rze­nie naj­do­sko­nal­szej słu­żeb­ni­cy Pań­skiej – Mat­ki Bo­żej – na zbaw­cze dzie­ło Jej Sy­na. To nie tyl­ko od­ma­wia­nie Oj­cze nasz, Zdro­waśChwa­ła Oj­cu, ale przede wszyst­kim roz­wa­ża­nie ta­jem­nic na­szej wia­ry i prze­kła­da­nie ich na na­sze ży­cie do­cze­sne.

 

Ka­je­tan Raj­ski

 

Najnowszy numer:
Najnowszy numer:
Polecamy: