Ra­per Ar­ka­dio: To brat po­ka­zał mi in­ną dro­gę. Gdy by­łem na­sto­lat­kiem, zna­lazł ma­ri­hu­anę w mo­im piór­ni­ku. I za­in­spi­ro­wał mnie do zmia­ny ży­cia.

Mój brat Ka­mil jest star­szy o 7 lat. Bra­ter­stwo to szan­sa na roz­wój. Gdy je­ste­śmy prze­ko­na­ni, że ktoś chce dla nas do­brze, to chęt­niej przyj­mu­je­my od nie­go kry­ty­kę. Na­wet je­śli na po­cząt­ku za­iskrzy, to mo­że­my się prze­pro­sić i po­wie­dzieć, o co tak na­praw­dę cho­dzi­ło. Nie wy­obra­żam so­bie lep­sze­go fun­da­men­tu ta­kiej re­la­cji niż wię­zy krwi.

foto_01-01_04-2015

W dzie­ciń­stwie by­ły za­baw­ne sy­tu­acje – pa­mię­tam, że gdy mia­łem uro­dzi­ny, brat skle­ił mi pal­ce. Nie mo­głem ich roz­kle­ić! Cza­sem też ła­sko­tał mnie do ta­kie­go sta­nu, że nie mo­głem zła­pać po­wie­trza – pła­ka­łem i śmia­łem się jed­no­cze­śnie. Był star­szym bra­tem, któ­ry się trosz­czył, ale tak­że do­ku­czał młod­sze­mu, co by­ło na­tu­ral­ne. Kie­dy mia­łem pro­ble­my, sta­rał się ze mną roz­ma­wiać.

Wię­cej w dru­ko­wa­nym wy­da­niu „Dro­gi” 4/2015. Za­chę­ca­my do pre­nu­me­ra­ty. O „Dro­gę” py­taj­cie tak­że w swo­ich pa­ra­fiach.

Najnowszy numer:
Najnowszy numer:
Polecamy: