Dro­dzy bra­cia i sio­stry!

Chciał­bym wam za­pro­po­no­wać do roz­wa­że­nia trzy pro­ste i krót­kie my­śli. W czy­ta­niu usły­sze­li­śmy pięk­ne wi­dze­nie św. Ja­na: nie­bo no­we i zie­mia no­wa, a da­lej Mia­sto Świę­te zstę­pu­ją­ce od Bo­ga. Wszyst­ko jest no­we, prze­kształ­co­ne w do­bro, pięk­no, w praw­dę (…). Jest to dzia­ła­nie Du­cha Świę­te­go: przy­no­si On nam Bo­żą no­wość. (...)

Jak wi­dzi­cie, no­wość Bo­ga nie jest po­dob­na do no­wo­ści do­cze­snych, któ­re wszyst­kie są tym­cza­so­we, mi­ja­ją i nie­ustan­nie szu­ka się ich co­raz bar­dziej. (…) Otwórz­my Du­cho­wi drzwi, daj­my się Mu pro­wa­dzić, po­zwól­my, aby nie­ustan­ne dzia­ła­nie Bo­ga uczy­ni­ło nas no­wy­mi ludź­mi, oży­wia­ny­mi Bo­żą mi­ło­ścią, któ­rą da­je nam Duch Świę­ty! Jak­że by­ło­by to pięk­ne, gdy­by każ­dy z was, mógł wie­czo­rem po­wie­dzieć: dzi­siaj w szko­le, w do­mu, w pra­cy – pro­wa­dzo­ny przez Bo­ga uczy­ni­łem gest mi­ło­ści wo­bec ko­le­gi, ro­dzi­ców, oso­by star­szej!

Dru­ga myśl: w (...) czy­ta­niu Pa­weł i Bar­na­ba stwier­dza­ją, że „przez wie­le uci­sków trze­ba nam wejść do kró­le­stwa Bo­że­go” (Dz 14, 22). Dro­ga Ko­ścio­ła, a tak­że na­sza oso­bi­sta dro­ga chrze­ści­jan nie za­wsze jest ła­twa, na­po­ty­ka na trud­no­ści, uci­ski. Na­śla­do­wa­nie Pa­na, po­zwo­le­nie, aby Je­go Duch prze­kształ­cał na­sze stre­fy cie­nia, na­sze za­cho­wa­nia nie­zgod­ne z wo­lą Bo­żą i ob­mył na­sze grze­chy jest dro­gą, któ­ra na­po­ty­ka wie­le prze­szkód po­za na­mi, w świe­cie, a tak­że w na­szym wnę­trzu, w ser­cu. (...)

I tu do­cho­dzę do ostat­nie­go punk­tu. Jest to we­zwa­nie, któ­re kie­ru­ję (...) do wszyst­kich: trwaj­cie na dro­dze wia­ry z moc­ną na­dzie­ją w Pa­nu. Na tym po­le­ga ta­jem­ni­ca na­szej dro­gi! On da­je nam od­wa­gę, by iść pod prąd. Nie ma ta­kich trud­no­ści, uci­sków, nie­zro­zu­mie­nia, któ­re mo­gły­by nas prze­ra­żać, je­śli trwa­my zjed­no­cze­ni z Bo­giem (...). Pan jest tak mi­ło­sier­ny, za­wsze prze­ba­cza, gdy idzie­my do Nie­go. Ufaj­my w dzia­ła­nie Bo­ga! (…)

 

Oj­ciec Świę­ty Fran­ci­szek

Rzym, 28.04.2013 r.

 

 

Najnowszy numer:
Najnowszy numer:
Polecamy: