W ko­men­ta­rzach do pon­ty­fi­ka­tu pa­pie­ża Be­ne­dyk­ta XVI po­wta­rza­ją się sło­wa kry­ty­ki za je­go sta­no­wi­sko w spra­wie zwal­cza­nia pan­de­mii HIV/AIDS. Naj­bar­dziej ra­dy­kal­ne wy­po­wie­dzi za­wie­ra­ją oskar­że­nia Oj­ca Świę­te­go, a wraz z nim ca­łe­go Ko­ścio­ła, o śmierć ty­się­cy lu­dzi w kra­jach trze­cie­go świa­ta.

W 2009 r. w cza­sie kon­fe­ren­cji pra­so­wej na po­kła­dzie sa­mo­lo­tu le­cą­ce­go do Afry­ki pa­pież za­py­ta­ny przez dzien­ni­ka­rza o sta­no­wi­sko Ko­ścio­ła ka­to­lic­kie­go wo­bec spo­so­bów zwal­cza­nia pan­de­mii HIV/AIDS, stwier­dził: „Nie moż­na zwal­czyć pla­gi przez roz­da­wa­nie pre­zer­wa­tyw: prze­ciw­nie, zwięk­sza­ją one pro­blem”. Sło­wa pa­pie­ża są od­zwier­cie­dle­niem naj­now­szych do­nie­sień na­uko­wych nt. sku­tecz­nych me­tod zwal­cza­nia pan­de­mii HIV/AIDS. Ko­lej­nym (po Ugan­dzie czy Taj­lan­dii) kra­jem, w któ­rym uda­ło się za­ha­mo­wać pan­de­mię – nie dzię­ki roz­daw­nic­twu pre­zer­wa­tyw lecz po­przez dzia­ła­nia pro­wa­dzą­ce do re­duk­cji ilo­ści part­ne­rów sek­su­al­nych – jest Zim­ba­bwe. W 1997 r. roz­po­wszech­nie­nie HIV/AIDS wśród do­ro­słych wy­no­si­ło tam 29%, w 2007 r. – 16%. Ba­da­cze Hal­pe­rin DT z ze­spo­łem (2011, A Sur­pri­sing Pre­ven­tion Suc­cess: Why Did the HIV Epi­de­mic Dec­li­ne in Zim­ba­bwe? PLoS Med 8, 2), po prze­pro­wa­dze­niu syn­te­zy wie­lu ba­dań na­uko­wych do­ty­czą­cych te­go kra­ju, na­pi­sa­li: „Kon­cen­tra­cja na re­duk­cji part­ne­rów, do­dat­ko­wo z pro­mo­cją uży­wa­nia pre­zer­wa­tyw w przy­pad­ko­wych kon­tak­tach sek­su­al­nych, jest klu­czo­wa w roz­wo­ju efek­tyw­nych pro­gra­mów pre­wen­cyj­nych”.

Dla­cze­go nie pre­zer­wa­ty­wa?

Pre­zer­wa­ty­wa nie za­pew­nia 100 proc. ochro­ny przed HIV z tych sa­mych po­wo­dów, dla któ­rych nie za­pew­nia 100 proc. ochro­ny przed zaj­ściem w cią­żę. Od­se­tek ko­biet, któ­re za­cho­dzą w cią­żę w cią­gu ro­ku pod­czas sto­so­wa­nia pre­zer­wa­ty­wy, wg róż­nych źró­deł wy­no­si: 14 (FDA 1997), 16 (Gut­t­ma­cher In­sti­tu­te 2000). Fa­mi­ly Plan­ning Per­spec­ti­ve (1999) za­wod­ność an­ty­kon­cep­cyj­ną pre­zer­wa­tyw w gru­pie ubo­gich dziew­cząt ży­ją­cych w kon­ku­bi­na­cie okre­śla na­wet na 71,7 (ja­ko licz­bę nie­za­pla­no­wa­nych ciąż u 100 ko­biet sto­su­ją­cych pre­zer­wa­ty­wę w cią­gu ro­ku). Dla­te­go au­to­rzy tak pre­sti­żo­wych me­dycz­nych pism jak m.in. Lan­cet po­da­ją: „In­ten­syw­na po­li­ty­ka pro­mo­wa­nia pre­zer­wa­tyw mo­że przy­czy­nić się do wzro­stu a nie spad­ku ry­zy­ka zwią­za­ne­go z po­dej­mo­wa­niem sto­sun­ków sek­su­al­nych bez za­bez­pie­cze­nia, gdyż ma nie­za­mie­rzo­ny efekt za­chę­ca­nia do więk­szej ak­tyw­no­ści sek­su­al­nej” (Ri­chens, Im­rie, Co­pas 2000).

Apel 150 na­ukow­ców

Lan­cet opu­bli­ko­wał (vol. 3642004) apel 150 na­ukow­ców z ca­łe­go świa­ta, któ­rzy jed­no­znacz­nie po­ka­zu­ją sku­tecz­ne me­to­dy pre­wen­cji HIV/AIDS. W ape­lu czy­ta­my: „W przy­pad­ku lu­dzi mło­dych, któ­rzy nie roz­po­czę­li jesz­cze ak­tyw­no­ści płcio­wej, prio­ry­te­tem po­win­no być za­chę­ca­nie do wstrze­mięź­li­wo­ści lub opóź­nie­nia ini­cja­cji sek­su­al­nej i w ten spo­sób pod­kre­śla­nie uni­ka­nia ry­zy­ka ja­ko naj­lep­sze­go spo­so­bu za­po­bie­ga­nia HIV (...). W przy­pad­ku do­ro­słych ak­tyw­nych sek­su­al­nie ja­ko prio­ry­tet po­win­no się trak­to­wać za­chę­ca­nie do wza­jem­nej wier­no­ści mię­dzy nie­za­ra­żo­ny­mi part­ne­ra­mi ja­ko naj­pew­niej­sze­go spo­so­bu na za­po­bie­ga­nie za­ra­że­niu HIV”. Sto­so­wa­nie pre­zer­wa­tyw au­to­rzy ape­lu po­le­ca­ją prak­tycz­nie wy­łącz­nie lu­dziom z gru­py wy­so­kie­go ry­zy­ka.

Ram­ka:

W 1989 zo­sta­łem za­pro­szo­ny na kon­sul­ta­cje z rzą­dem. Wów­czas Ugan­da by­ła epi­cen­trum AIDS na świe­cie. 38% dziew­cząt od 15 do 18 lat by­ło za­ka­żo­nych. (...) Do­ra­dzi­łem więc, by w szko­łach w ca­łym kra­ju roz­po­czę­to kam­pa­nię edu­ka­cyj­ną na rzecz abs­ty­nen­cji i wier­no­ści mał­żeń­skiej. WHO do­nio­sła w 1999 r., że sto­pień za­ka­że­nia wi­ru­sem HIV wśród dziew­cząt od 15 do 18 lat zmniej­szył się do 7,3%. To spa­dek o 80%! Ta­kich wy­ni­ków nie no­tu­je­my ni­gdzie in­dziej na świe­cie” (Prof. Fa­rzin Da­va­chi, le­karz ame­ry­kań­ski, Rzecz­po­spo­li­ta, 2001.09.07).

 

 

KU

 

 

Najnowszy numer:
Najnowszy numer:
Polecamy: