Numer 18/2014

Co to są an­ty­bio­ty­ki?

Od­kry­cia pierw­sze­go an­ty­bio­ty­ku do­ko­nał Ale­xan­der Fle­ming w 1928 r. Jed­nak pe­ni­cy­li­na sta­ła się le­kiem do­pie­ro w la­tach 40. Fle­ming i je­go ko­le­dzy-na­ukow­cy: Ho­ward Flo­rey i Er­nest Cha­in otrzy­ma­li za swój „me­dycz­ny wy­na­la­zek” Na­gro­dę No­bla. Za­słu­żo­ną Na­gro­dę No­bla – do­daj­my – bo an­ty­bio­ty­ki ura­to­wa­ły nie­jed­no ludz­kie ży­cie.

Na­zwę „an­ty­bio­tyk” wpro­wa­dził Sel­man… Czytaj dalej

Dro­ga Ma­dziu!

Pa­rę lat te­mu cho­dzi­łam z pew­nym chło­pa­kiem. Roz­sta­li­śmy się (w su­mie by­li­śmy jesz­cze dzieć­mi), utrzy­my­wa­li­śmy ko­le­żeń­skie sto­sun­ki, ale nie­daw­no po­sta­no­wi­li­śmy spró­bo­wać jesz­cze raz.

Cie­szę się, że da­łam mu szan­sę i że dłu­go się zna­my, po­nie­waż zna­my sie­bie, swo­je wa­dy i swo­je za­le­ty.

Ro­dzi­ce sta­ra­ją się to za­ak­cep­to­wać, przy­ja­cie­le też, ale pew­na… Czytaj dalej

Ła­two za­uwa­żyć, że od ja­kie­goś cza­su na­stą­pił wy­syp (a tak­że wy­lew) pro­duk­tów na róż­ne spo­so­by „od­chu­dzo­ny­chˮ (li­ght). Wszyst­ko za­czę­ło się od co­li i pi­wa „li­gh­tˮ, a po­tem w skle­pach za­czę­ły po­ka­zy­wać się in­ne pro­duk­ty z tym „do­dat­kie­mˮ w na­zwie – mia­no­wi­cie wę­dli­ny, na­biał, pro­duk­ty zbo­żo­we itp. Pod­sta­wo­wa za­sa­da po­ja­wia­nia się te­go ty­pu wy­ro­bów to mi­ni­ma­li­zo­wa­nie… Czytaj dalej

Chry­stus py­ta każ­de­go i każ­dą z was: „Czy mi­łu­jesz?”. Chry­stus py­ta: „Czy mi­łu­jesz Mnie?”. Chry­stus py­ta: „Czy mi­łu­jesz Mnie bar­dziej?”. Wejdź w głę­bię swe­go mło­de­go ser­ca. Tam znaj­dziesz od­po­wiedź. Mi­łość jest w to­bie. To Bo­ży dar. A za­tem patrz w przy­szłość i nie bój się po­wie­dzieć Chry­stu­so­wi: tak. Choć to mi­łość wy­ma­ga­ją­ca, nie bój się ko­chać Chry­stu­sa.… Czytaj dalej

Dro­dzy bra­cia i sio­stry!

W po­przed­nich ka­te­che­zach mie­li­śmy oka­zję kil­ka ra­zy za­uwa­żyć, że nie sta­je­my się chrze­ści­ja­na­mi sa­mi, o na­szych si­łach, w spo­sób au­to­no­micz­ny, ani też nie sta­je­my się chrze­ści­ja­na­mi w la­bo­ra­to­rium, ale je­ste­śmy zro­dze­ni i wzra­sta­my w wie­rze w ob­rę­bie te­go wiel­kie­go lu­du, ja­kim jest Ko­ściół. W tym sen­sie Ko­ściół jest na­praw­dę mat­ką. Na­sza mat­ka Ko­ściół ‒… Czytaj dalej

Szczęść Bo­że!

Pe­wien piel­grzym po­wie­dział kie­dyś, że po kil­ku­na­stu la­tach piel­grzy­mo­wa­nia (głów­nie na Ja­sną Gó­rę) zro­zu­miał, że ca­łe ży­cie jest wę­drów­ką, w któ­rej każ­dy krok jest de­cy­zją. Od sa­me­go ra­na po­trzeb­na jest de­cy­zja, by wstać z po­ście­li i pod­jąć swo­je za­da­nia. Ale nie cho­dzi tyl­ko o to, by wstać, waż­ne jest rów­nież, jak wsta­je­my.… Czytaj dalej

Najnowszy numer:

Najnowszy numer:

Polecamy: