Numer 10/2013

Czę­sto za­da­je­cie mi trud­ne py­ta­nia. Czy da się zmie­nić swój cha­rak­ter? Czy jest ze mną coś nie tak, bo jesz­cze nie mam chłopaka/dziewczyny? Na te py­ta­nia, spe­cjal­nie dla czy­tel­ni­ków „Dro­giˮ, od­po­wia­da dr Je­rzy Ko­ło­dziej, me­na­dżer i co­ach, któ­ry swo­je do­świad­cze­nie zdo­by­wał w po­nad 30 kra­jach świa­ta.

Po co mam nad… Czytaj dalej

Gdy mó­wi­my „pra­ca nad so­bą”, naj­czę­ściej my­śli­my o wal­ce z po­ku­sa­mi, o sprze­ci­wia­niu się grze­cho­wi, o zma­ga­niu się ze zły­mi skłon­no­ścia­mi i sła­bo­ścia­mi. Ale moż­na na ten te­mat spoj­rzeć „od dru­giej stro­ny”, tej po­zy­tyw­nej, by nie wpa­try­wać się w grzech, tyl­ko od­wra­cać od nie­go uwa­gę, by nie bać się po­ku­sy, tyl­ko „ro­bić swo­je”, ma­jąc przy­go­to­wa­ną wcze­śniej… Czytaj dalej

Czym jest aser­tyw­ność?

Sło­wo aser­tyw­ność jest czę­sto ro­zu­mia­ne opacz­nie i w spo­sób nie­peł­ny. Obie­go­wa de­fi­ni­cja aser­tyw­no­ści to umie­jęt­ność mó­wie­nia „nie”. W rze­czy­wi­sto­ści jed­nak to znacz­nie wię­cej. Po­wie­dzieć „nie” nie jest wca­le aż tak trud­no jak to, aby przy­znać się – dla­cze­go nie. Aser­tyw­ność za­tem to nie tyl­ko umie­jęt­ność od­ma­wia­nia, ale tak­że zdol­ność,… Czytaj dalej

„Wi­taj, Kró­lo­wo, Mat­ko Mi­ło­sier­dzia, ży­cie, sło­dy­czy i na­dzie­jo na­sza, wi­taj!”.

Umi­ło­wa­ni Bra­cia i Sio­stry! Przy­by­wam dziś do te­go sank­tu­arium ja­ko piel­grzym (…). Ile ra­zy do­świad­czy­łem te­go, że Mat­ka Bo­że­go Sy­na zwra­ca swe mi­ło­sier­ne oczy ku tro­skom czło­wie­ka stra­pio­ne­go i wy­pra­sza ła­skę ta­kie­go roz­wią­za­nia trud­nych spraw, że w swej nie­mo­cy zdu­mie­wa się on po­tę­gą i mą­dro­ścią… Czytaj dalej

Dro­dzy bra­cia i sio­stry!

Chciał­bym wam za­pro­po­no­wać do roz­wa­że­nia trzy pro­ste i krót­kie my­śli. W czy­ta­niu usły­sze­li­śmy pięk­ne wi­dze­nie św. Ja­na: nie­bo no­we i zie­mia no­wa, a da­lej Mia­sto Świę­te zstę­pu­ją­ce od Bo­ga. Wszyst­ko jest no­we, prze­kształ­co­ne w do­bro, pięk­no, w praw­dę (…). Jest to dzia­ła­nie Du­cha Świę­te­go: przy­no­si On nam Bo­żą no­wość. (...)

Jak wi­dzi­cie, no­wość… Czytaj dalej

Szczęść Bo­że!

Gdy wpro­wa­dzo­no do kom­pu­te­rów ja­ko no­śni­ki in­for­ma­cji pły­ty cd usły­sza­łem dow­cip, któ­ry wy­dał mi się nie­co ża­ło­sny: ja­kiś prze­cięt­ny użyt­kow­nik cie­szył się w nim, że na­resz­cie ktoś po­my­ślał o pod­staw­ce na fi­li­żan­kę ka­wy, ale do­da­wał, że „szko­da, że się tak szyb­ko cho­wa, wi­dać to jesz­cze nie­do­pra­co­wa­ne”… Je­den ze zna­jo­mych, któ­ry… Czytaj dalej

Najnowszy numer:

Najnowszy numer:

Polecamy: