Numer 02/2013

Od­wa­ga to sło­wo czę­sto ro­zu­mia­ne opacz­nie, my­lo­ne z bra­wu­rą, sza­leń­stwem, prze­sa­dzo­ną pew­no­ścią sie­bie, nad­mier­ną śmia­ło­ścią lub zwy­kłym bra­kiem roz­sąd­ku. Gdy my­śli­my „od­wa­ga”, przy­cho­dzi nam za­zwy­czaj na myśl ktoś w ro­dza­ju Su­per­ma­na. Prze­cięt­ne wy­obra­że­nie o czło­wie­ku od­waż­nym od­zwier­cie­dla ro­słe­go męż­czy­znę, naj­le­piej żoł­nie­rza, tzw. „twar­dzie­la”, któ­ry ni­gdy nie pła­cze i ni­cze­go się nie boi.

Czy czło­wiek… Czytaj dalej

Za­wsze naj­trud­niej­sze dla czło­wie­ka są wszyst­kie spra­wy zwią­za­ne bez­po­śred­nio z nim sa­mym, z te­go wy­ni­ka­ją naj­waż­niej­sze wy­zwa­nia, bo prze­cież coś trze­ba zro­bić ze swo­im ży­ciem, prze­cież ktoś (a mo­że ra­czej: Ktoś) mnie z te­go roz­li­czy. Co za­tem jest ta­kie waż­ne? To, kim je­stem i to, do­kąd zmie­rzam (za­rów­no dzi­siaj, jak i ogól­nie, w ży­ciu). To, z kim… Czytaj dalej

Zna­jo­my, zaj­mu­ją­cy się pra­wa­mi czło­wie­ka, opo­wie­dział mi smut­ną hi­sto­rię, ja­kich pew­nie wie­le. Otóż pe­wien mło­dy chrze­ści­ja­nin, któ­ry uciekł z fun­da­men­ta­li­stycz­ne­go is­lam­skie­go kra­ju przed prze­śla­do­wa­nia­mi, zna­lazł pra­cę ja­ko kie­row­ca w Eu­ro­pie Za­chod­niej. I stra­cił ją, gdyż nie chciał ścią­gnąć sym­bo­li re­li­gii ka­to­lic­kiej, bę­dąc w pra­cy.

Mę­czeń­stwo pierw­szych chrze­ści­jan, krzy­żo­wa­nie, tor­tu­ry na ko­le i in­ne tra­gicz­ne hi­sto­rie… Czytaj dalej

„Gdy (...) na­de­szła peł­nia cza­su, ze­słał Bóg Sy­na swe­go, zro­dzo­ne­go z nie­wia­sty” (Ga 4, 4). Czym jest owa „peł­nia cza­su”, o któ­rej mó­wi apo­stoł? Wie­my z bez­po­śred­nie­go do­świad­cze­nia, że czas upły­wa nie­ubła­ga­nie. Wszyst­kie stwo­rze­nia są pod­da­ne upły­wo­wi cza­su. Tyl­ko czło­wiek jed­nak jest świa­dom swe­go prze­mi­ja­nia w cza­sie. Do­świad­cza, że je­go oso­bi­ste dzie­je są zwią­za­ne… Czytaj dalej

Dro­dzy bra­cia i sio­stry!

„Niech Bóg nam bło­go­sła­wi; niech nam uka­że po­god­ne ob­li­cze”. Te sło­wa Psal­mu 67 wy­śpie­wa­li­śmy, wy­słu­chaw­szy w pierw­szym czy­ta­niu sta­ro­żyt­ne­go bło­go­sła­wień­stwa ka­płań­skie­go nad Lu­dem Przy­mie­rza. (…) Po­mi­mo że świat jest nie­ste­ty na­dal na­zna­czo­ny „za­rze­wia­mi na­pięć i kon­flik­tów, spo­wo­do­wa­nych przez ro­sną­ce nie­rów­no­ści mię­dzy bo­ga­ty­mi a bied­ny­mi, do­mi­na­cję men­tal­no­ści ego­istycz­nej i in­dy­wi­du­ali­stycz­nej, wy­ra­ża­ją­cej się… Czytaj dalej

Szczęść Bo­że,

W no­wym nu­me­rze „Dro­gi”, któ­ry masz w rę­ku, mo­żesz zna­leźć spo­ro tek­stów o od­wa­dze i o po­wsta­niu stycz­nio­wym. Oczy­wi­ście sze­ro­ko ro­zu­mia­na od­wa­ga jest nie tyl­ko zwią­za­na z pod­ję­ciem zbroj­nej wal­ki o wol­ność. Od­wa­ga jest po­trzeb­na w mo­dli­twie (pi­szę o tym na stro­nach 9 i 10), od­wa­gi po­trze­ba w re­la­cjach mię­dzy­ludz­kich – mam na my­śli od­wa­gę cy­wil­ną, kie­dy… Czytaj dalej

Najnowszy numer:

Najnowszy numer:

Polecamy: