Zaczytaj się, zasłuchaj, obejrzyj

Czy­tel­ni­cy i re­dak­to­rzy „Dro­gi” ra­dzą, co po­za ubra­nia­mi war­to spa­ko­wać do wa­ka­cyj­ne­go ple­ca­ka

 

Lu­dzie 8. dnia. Au­to­sto­pem do Mat­ki Te­re­sy to hi­sto­ria dwóch pol­skich do­mi­ni­ka­nów, któ­rzy wy­ru­szy­li w po­dróż au­to­sto­pem do Ma­ce­do­nii, gdzie uro­dzi­ła się jed­na z naj­więk­szych świę­tych XX wie­ku – Mat­ka Te­re­sa. Cał­ko­wi­cie za­ufa­li Bo­gu, zda­li się na Nie­go i lu­dzi, któ­rych Bóg po­sta­wił im na dro­dze.

Po­dróż tych dwóch do­mi­ni­ka­nów to hi­sto­ria, któ­ra po­ka­zu­je, że Bóg opie­ku­je się każ­dym czło­wie­kiem i że war­to cze­kać. Nie do­sta­je­my wszyst­kie­go od ra­zu, Bóg da­je nam drob­ne rze­czy, aby­śmy póź­niej po­tra­fi­li za­ufać Mu w wiel­kich. I że Bóg nie da­je prze­cież czło­wie­ko­wi pra­gnień, któ­rych nie mógł­by wy­peł­nić.

Ju­lia Go­rol

Au­dio­bo­ok Jak upro­ścić ży­cie ks. Krzysz­to­fa Grzy­wo­cza to bar­dzo do­bra kon­fe­ren­cja o za­ufa­niu Pa­nu Bo­gu i sa­me­mu so­bie oraz o tym, z cze­go wy­ni­ka na­sze prze­mę­cze­nie ży­ciem. Spodo­ba­ło mi się prze­my­śle­nie księ­dza o tym, że w re­ko­lek­cjach nie cho­dzi o zdo­by­wa­nie wie­dzy teo­lo­gicz­nej, ale o mo­dli­twę, któ­ra ma przy­nieść do­bre owo­ce. Pięk­ne jest je­go stwier­dze­nie, że „mą­drość to od­wa­ga i de­cy­zja sma­ko­wa­nia ży­cia”. Lek­tu­ra wzbo­ga­ca­ją­ca du­cha. Do­sko­na­le się słu­cha, w czym po­ma­ga rów­nież przy­jem­ny, „ra­dio­wy” głos ks. Grzy­wo­cza.

Aga­ta Goł­da


La­tem moż­na od­dać się le­niu­cho­wa­niu, ale przy­go­da brzmi le­piej, praw­da? La­to dru­giej szan­sy Mor­gan Mat­son to książ­ka o pró­bie od­zy­ska­nia pierw­szej mi­ło­ści i zmie­rze­nia się z pro­ble­ma­mi prze­szło­ści przez na­sto­let­nią Tay­lor. Brzmi sztyw­no i nud­nie? Nic bar­dziej myl­ne­go. War­to za­opa­trzyć się w chu­s­tecz­ki!

Se­ria ksią­żek Agniesz­ki Grze­lak pt. Blask Cor­re­do roz­po­czy­na­ją­ca się Her­ba­tą Szczę­ścia jest dla bar­dziej wy­trwa­łych czy­tel­ni­ków. To ro­man­tycz­na po­wieść fan­ta­sy z ta­jem­ni­cą w tle, czy­li nie­ty­po­we zle­ce­nie, wiel­ka mi­łość i nie­od­kry­ta prze­szłość, któ­re z za­par­tym tchem śle­dzi­łam w nie­jed­no wa­ka­cyj­ne po­po­łu­dnie.

Fa­nom ki­na po­le­cam try­lo­gię Wię­zień La­bi­ryn­tu (na pod­sta­wie świet­nych ksią­żek). Opo­wia­da o Tho­ma­sie, któ­ry bu­dzi się w ciem­nej win­dzie, nie pa­mię­ta­jąc ni­cze­go. Tra­fia do Stre­fy – za­mknię­te­go ob­sza­ru za­miesz­ka­ne­go przez gru­pę chłop­ców, któ­rzy do­sta­li się tam w iden­tycz­ny spo­sób. Każ­de­go ran­ka mur ota­cza­ją­cy Stre­fę otwie­ra się, uka­zu­jąc wej­ście do La­bi­ryn­tu, z któ­re­go od trzech lat pró­bu­ją zna­leźć wyj­ście. Gdy do Stre­fy tra­fia Te­re­sa, spra­wy przyj­mu­ją nie­ocze­ki­wa­ny ob­rót.

Kla­ra Woj­now­ska


Dość ka­to­li­py. O Je­zu­sie Ce­le­bry­cie ks. Ja­na Kacz­kow­skie­go to książ­ka do czy­ta­nia i oglą­da­nia. Esen­cja prze­sła­nia ks. Ja­na zi­lu­stro­wa­na przez ze­spół DAYENU DESIGN. Treść jest mi bli­ska, bo mó­wi o nie­zgo­dzie na by­le­ja­kość w Ko­ście­le – ma­te­rial­ną, go­spo­dar­czą czy li­tur­gicz­ną. To, co dla Bo­ga, po­win­no być naj­wyż­szej ja­ko­ści – tak­że umo­wy o pra­cę z go­spo­dy­nia­mi czy ko­ściel­ny­mi.

Je­zus ja­ko ce­le­bry­ta? Dziś to ra­zi, ale chcąc współ­cze­śnie do­trzeć z Do­brą No­wi­ną do wąt­pią­cych, nie moż­na bać się po­pu­lar­no­ści. Waż­ne jed­nak, by uwa­gę sku­piać na Bo­gu, nie so­bie.

Wi­zy­ta Je­zu­sa u Za­che­usza nie ra­zi tak bar­dzo, a czy współ­cze­śnie nie hej­to­wa­li­by­śmy Je­zu­sa idą­ce­go np. do Jur­ka Owsia­ka? Wię­cej przy­kła­dów w książ­ce.

Mar­cin No­wak


Chcia­ła­bym po­le­cić dwie po­zy­cje na­praw­dę war­te prze­czy­ta­nia. Jed­ną z nich jest nie­daw­no wy­da­na książ­ka Ka­ta­rzy­ny Olu­biń­skiej pt. Bóg w wiel­kim mie­ście. Są to hi­sto­rie zna­nych i sław­nych osób, któ­rych ko­ja­rzy­my z du­żych ekra­nów. Au­tor­ka za­bie­ra nas tak­że w po­droż swo­je­go na­wró­ce­nia. Dru­gą książ­ka jest Urze­ka­ją­ca, któ­rą szcze­gól­nie po­le­cam każ­dej mło­dej ko­bie­cie. Po­zwa­la nam od­kryć wie­le ta­jem­nic du­szy. Uświa­do­mić so­bie rze­czy i spra­wy, o któ­rych nie mia­ły­śmy po­ję­cia. A tak­że le­piej zro­zu­mieć sie­bie i pra­gnie­nia swo­je­go ser­ca.

Kin­ga Kiercz

 

oprac. ag, mnq