Wstępniak

Szczęść Bo­że!

Co mo­że być naj­cie­kaw­sze i naj­waż­niej­sze w nu­me­rze świą­tecz­nym? Do naj­cie­kaw­sze­go za chwi­lę doj­dzie­my, a naj­waż­niej­sze jest to, że Pan Bóg jest nie­skoń­cze­nie cier­pli­wy (bo jest wier­ny!) i mó­wi do nas tak dłu­go, aż zro­zu­mie­my, po co Je­go Syn przy­szedł na ten świat. Ży­czę so­bie i Wam wszyst­kim, by­śmy jak naj­prę­dzej przy­ję­li praw­dę o Wcie­le­niu Sy­na Bo­że­go (czy­li o tym, że przy­jął ludz­kie cia­ło) i by jak naj­szyb­ciej ta praw­da prze­mie­ni­ła na­sze ży­cie.

Co ma prze­mie­niać? Na przy­kład to, o czym moż­na prze­czy­tać na stro­nach po­świę­co­nych hi­sto­rii (27–29). Aby nikt nie mu­siał prze­ży­wać świąt jak na­si bo­ha­te­ro­wie – pod­czas wo­jen, na ze­sła­niu, czy w sta­nie ja­kie­go­kol­wiek nie­po­ko­ju. Al­bo to, o czym prze­czy­ta­cie na stro­nie 21 („Bez ście­my”).

Pod­czas świąt chce­my być z naj­bliż­szy­mi… Ale dzię­ki obec­nej DRODZE mo­że­my, nie ru­sza­jąc się z do­mu, od­wie­dzić za­rów­no sio­stry ber­nar­dyn­ki w Koń­czy­skach (s. 14) jak i tych, któ­rzy prze­by­wa­ją w Wiel­kiej Bry­ta­nii (s. 16–17). Mo­że­my przy­po­mnieć so­bie, co na­praw­dę wie­my o wy­da­rze­niach opi­sa­nych w Bi­blii (s. 9) i do­wie­dzieć się, co o Wi­gi­lii i Świę­tach mó­wi o. Le­on Kna­bit z Tyń­ca (s. 15).

No i jesz­cze dwie za­gad­ki… W ilu ar­ty­ku­łach te­go nu­me­ru wspo­mnia­ny jest ob­raz Jac­ka Mal­czew­skie­go „Wi­gi­lia na Sy­be­rii”? Kie­dy i gdzie moż­na prze­żyć „ta­necz­ne re­ko­lek­cje”?

Do zo­ba­cze­nia w no­wym ro­ku!

 

Ks. Zbi­gniew Ka­płań­ski