Wstępniak

Magda Guziak-NowakDro­dzy Czy­tel­ni­cy!

Du­żo, bar­dzo du­żo o hi­sto­rii w tym nu­me­rze. Po­wiedz­my, że z oka­zji zbli­ża­ją­ce­go się Świę­ta Nie­pod­le­gło­ści. Ale, z dru­giej stro­ny, czy że­by po­zna­wać hi­sto­rię, trze­ba mieć szcze­gól­ny po­wód? Pa­mię­tam, że gdy wie­le lat te­mu po raz pierw­szy od­wie­dzi­łam obóz kon­cen­tra­cyj­ny Au­schwitz-Bir­ke­nau, ogrom­ne wra­że­nie wy­war­ły na mnie sło­wa, umiesz­czo­ne nad wej­ściem do jed­ne­go z blo­ków. Na­ród, któ­ry nie zna swo­jej hi­sto­rii, ska­zu­je się na jej po­wtór­ne prze­ży­cie – brzmia­ło mniej wię­cej tak. Smut­na praw­da.

Ma­my więc już pierw­szy po­wód, by uczyć się hi­sto­rii – chce­my wy­cią­gać wnio­ski, nie uczyć się cią­gle na swo­ich błę­dach, ale ko­rzy­stać z do­świad­cze­nia prze­szło­ści.

Po dru­gie, zna­jo­mość hi­sto­rii to na­sza wdzięcz­ność wo­bec lu­dzi, któ­rzy dla nas wy­wal­czy­li wol­ność. Iko­ną wal­ki o lep­szą, no­wę Pol­skę jest dla mnie prof. Wi­told Kie­żun. Da­rzę go ogrom­nym sza­cun­kiem. Dla­cze­go? Wy­star­czy zaj­rzeć do je­go bio­gra­fii. Był żoł­nie­rzem Ar­mii Kra­jo­wej, uczest­ni­kiem Po­wsta­nia War­szaw­skie­go, więź­niem so­wiec­kich ła­grów, ale też ce­nio­nym na ca­łym świe­cie spe­cja­li­stą od eko­no­mii i za­rzą­dza­nia. Opu­bli­ko­wa­nie w „Dro­dze” wy­wia­du z prof. Kie­żu­nem jest dla nas ogrom­nym za­szczy­tem.

A in­ne po­wo­dy, by po­zna­wać na­szą na­ro­do­wą hi­sto­rię? Je­ste­śmy cie­ka­wi Wa­szych opi­nii. Na­pisz­cie, czy lu­bi­cie uczyć się hi­sto­rii, czy chęt­nie za­glą­da­cie na stro­ny, któ­re pi­szą dla „Dro­gi” na­si hi­sto­ry­cy i któ­re okre­sy w dzie­jach są dla Was naj­bar­dziej in­te­re­su­ją­ce. Naj­cie­kaw­szą wy­po­wiedź na­gro­dzi­my.

A, i jesz­cze jed­no. Wy­bie­ra­cie się 11 li­sto­pa­da na de­fi­la­dę? Na­sza re­dak­cja bę­dzie na kra­kow­skiej. Do zo­ba­cze­nia! 🙂

 

Mag­da Gu­ziak-No­wak

re­dak­tor na­czel­ny