Wstępniak

Szczęść Bo­że,

Mam na­dzie­ję, że wszy­scy, choć­by z re­li­gii pa­mię­ta­ją, że pa­pież jest na­stęp­cą Świę­te­go Pio­tra i jed­no­cze­śnie za­stęp­cą Naj­wyż­sze­go Ka­pła­na, ja­kim jest Chry­stus, Gło­wa Ko­ścio­ła. Jest też zna­kiem jed­no­ści chrze­ści­jan, ale – co nie wszy­scy wie­dzą – nie tyl­ko człon­ko­wie Ko­ścio­ła rzym­sko-ka­to­lic­kie­go uzna­ją zwierzch­ność pa­pie­ża (m.in. ko­ściół ma­ro­nic­ki, ita­lo-al­bań­ski, sy­ro-ma­la­bar­ski i jesz­cze 20 ko­ścio­ły wschod­nie – po­słu­gu­ję się tu wy­ka­zem za­twier­dzo­nym przez Ja­na Paw­ła II w 1990 ro­ku, w jed­no­ści z pa­pie­żem są też ko­ścio­ły unic­kie).

A na czym po­le­ga nie­omyl­ność pa­pie­ża, o któ­rej się tak wie­le dys­ku­tu­je? Czy to się wią­że z ja­ki­miś je­go szcze­gól­ny­mi uzdol­nie­nia­mi? Okre­ślił to jed­no­znacz­nie So­bór Wa­ty­kań­ski I w 1870 r.:

Wła­dza pa­pie­ska jest bez­po­śred­nią i naj­wyż­szą wła­dzą ju­rys­dyk­cyj­ną nad ca­łym Ko­ścio­łem ka­to­lic­kim w spra­wach wia­ry, oby­cza­jów i funk­cjo­no­wa­nia in­sty­tu­cji ko­ściel­nych; wy­po­wia­da­jąc się w tych spra­wach ex ca­the­dra, pa­pież po­sia­da wspar­cie Bo­że obie­ca­ne nie­gdyś św. Pio­tro­wi, co czy­ni przed­sta­wia­ne prze­zeń de­fi­ni­cje nie­omyl­ny­mi i nie­zmien­ny­mi”.

Pa­pież wy­po­wia­da się ex ca­the­dra, gdy to wy­raź­nie za­zna­czy, a prak­tycz­nie, gdy da­ne za­gad­nie­nie wcze­śniej skon­sul­tu­je i prze­mo­dli: wie­rzy­my, że Duch Świę­ty nie do­pu­ści błę­du, nie­omyl­ność pa­pie­ża za­tem opie­ra się nie ty­le o do­sko­na­łość czy mą­drość czło­wie­ka, ile o au­to­ry­tet Du­cha Świę­te­go.

Praw­da, że to dla więk­szo­ści z nas jest in­te­re­su­ją­ce?

Jak juz za­pew­ne za­uwa­ży­li­ście, te­ma­tem nu­me­ru jest ro­la pa­pie­ża w Ko­ście­le. Do­wie­cie się dzi­siaj, że – być mo­że – Jan Pa­weł II nie był je­dy­nym pa­pie­żem pol­skie­go po­cho­dze­nia w hi­sto­rii Wa­ty­ka­nu (tekst Ka­je­ta­na Raj­skie­go ze stron 16–17), do­wie­cie się, cze­go pa­pież nie mo­że (ar­ty­kuł Mi­cha­ła Nie­niew­skie­go ze stron 12–13), mo­że­cie też za­po­znać się z wy­ra­że­niem „Urząd Pio­tro­wy” i po­znać zwią­zek in­dy­wi­du­al­nych cech po­szcze­gól­nych pa­pie­ży z nie­zmien­ną jed­no­ścią spra­wo­wa­nej wła­dzy (tekst Alek­san­dry Za­po­tocz­ny ze stron 10–11).

W wie­lu ma­ilach pro­si­li­ście cho­ciaż o kil­ka py­tań spraw­dza­ją­cych spo­strze­gaw­czość czy­ta­ją­cych. Spró­buj­cie za­tem od­po­wie­dzieć: Kie­dy we­dług pra­wa wy­bra­ny przez kar­dy­na­łów kan­dy­dat sta­je się pa­pie­żem? Co to jest, kie­dy i dla­cze­go zo­sta­je znisz­czo­ny Pier­ścień Ry­ba­ka? Kto i kie­dy wy­po­wie­dział sło­wa: „Gdy bę­dzie wam trud­no, gdy bę­dzie­cie w ży­ciu prze­ży­wać ja­kieś nie­po­wo­dze­nie czy za­wód, niech myśl wa­sza bie­gnie ku Chry­stu­so­wi, któ­ry was mi­łu­je”?

My­ślę też, że po lek­tu­rze ostat­nich nu­me­rów zna­cie już swój tem­pe­ra­ment…

 

Ks. Zbi­gniew Ka­płań­ski