Wstępniak

Dro­dzy Czy­tel­ni­cy!

Magda Guziak-Nowak

Mę­ska dro­ga do wol­no­ści, czy­li wła­ści­wie co…? Za­nim na­pi­szę kil­ka słów na ten te­mat, naj­pierw tro­chę au­to­pro­mo­cji i prze­chwa­łek. To by­ło kil­ka ty­go­dni te­mu. W prze­rwie mię­dzy ko­rek­tą, skła­dem i do­bie­ra­niem zdjęć czy­ta­li­śmy Wa­sze li­sty. Wśród nich by­ło kil­ka słów od 16-let­nie­go chło­pa­ka, któ­ry – jak na­pi­sał – chciał­by prze­czy­tać w „Dro­dze” o czy­sto­ści. Ale tak dla chło­pa­ków. Czy­li wła­śnie o mę­skiej dro­dze do wol­no­ści. Do wol­no­ści od por­no­gra­fii i ma­stur­ba­cji.

I wie­cie co? Tym się chwa­li­my, z te­go się cie­szy­my i za to Wam dzię­ku­je­my. Dzię­ku­je­my za za­ufa­nie, któ­rym nas da­rzy­cie. Za za­ufa­nie, że da­my ra­dę pod­jąć tak trud­ny te­mat i że zro­bi­my to do­brze.

Dłu­go się za­sta­na­wia­li­śmy, jak ugryźć ten wą­tek. Mam na­dzie­ję, że do­brze od­czy­ta­cie prze­sła­nie, któ­re pły­nie z dwóch za­miesz­czo­nych w te­ma­cie nu­me­ru tek­stów. Po pierw­sze, sek­su­al­ność jest do­bra, bo da­na przez Bo­ga. To od nas za­le­ży, czy skie­ru­je­my ją na wła­ści­we to­ry, czy zro­zu­mie­my Bo­ży za­mysł i nie ode­rwie­my jej od mał­żeń­skiej mi­ło­ści.

Po dru­gie, bu­rza hor­mo­nów jest ozna­ką zdro­wia. Po trze­cie, po­sta­no­wie­nie ży­cia w czy­sto­ści jest pięk­ne i chwa­leb­ne, ale trud­ne do zre­ali­zo­wa­nia. Upad­ki się zda­rza­ją. Są trud­ne i bo­le­sne, ale się zda­rza­ją. War­to się z nich jak naj­szyb­ciej pod­no­sić (spo­wiedź i Ko­mu­nia św.), ale nie de­mo­ni­zo­wać. Pa­mię­tam roz­mo­wę z księ­dzem, któ­ry po­wie­dział mi, że „Nie cu­dzo­łóż” jest do­pie­ro szó­stym przy­ka­za­niem. Do­pie­ro szó­stym, czy­li to na­praw­dę nie jest naj­waż­niej­sza spra­wa na świe­cie. Istot­na, sko­ro uję­ta w De­ka­lo­gu, ale grzech w tej dzie­dzi­nie – mi­mo że ma­my do te­go ten­den­cję – nie po­wi­nien nas przy­gnia­tać do sa­mej zie­mi, przy­tła­czać, ła­mać.

Po czwar­te, za­wsze moż­na za­cząć od no­wa! Je­śli ma­cie wąt­pli­wość, prze­czy­taj­cie wy­wiad z Ka­mi­lem.

Je­stem cie­ka­wa Wa­szych opi­nii o te­ma­cie nu­me­ru. Ucie­szę się, je­śli się ni­mi po­dzie­li­cie.

A tym­cza­sem ży­czę Wam jak naj­bar­dziej uda­ne­go szkol­ne­go fi­ni­szu i do zo­ba­cze­nia za dwa ty­go­dnie w po­dwój­nym, lip­co­wym wy­da­niu „Dro­gi”!

Mag­da Gu­ziak-No­wak

re­dak­tor na­czel­ny