Rola Ducha Świętego

Dro­dzy bra­cia i sio­stry!

W Cre­do, po wy­zna­niu wia­ry w Du­cha Świę­te­go, mó­wi­my: „Wie­rzę w je­den, Świę­ty, po­wszech­ny i apo­stol­ski Ko­śció­łˮ. Ist­nie­je głę­bo­kie po­wią­za­nie po­mię­dzy ty­mi dwo­ma rze­czy­wi­sto­ścia­mi wia­ry: to Duch Świę­ty da­je ży­cie Ko­ścio­ło­wi, kie­ru­je je­go kro­ka­mi. (...) Każ­dy mu­si być gło­si­cie­lem Ewan­ge­lii, zwłasz­cza po­przez swo­je ży­cie! (...)

Pa­weł VI pi­sał wy­raź­nie: „(...) Duch Świę­ty dzia­ła w każ­dym gło­si­cie­lu Ewan­ge­lii, je­śli tyl­ko pod­da­je się Je­go kie­row­nic­twu. On pod­su­wa mu sło­wa, (...) a rów­no­cze­śnie uspo­sa­bia ser­ca słu­cha­czy, aby otwar­li się na przy­ję­cie Ewan­ge­lii i na gło­szo­ne Kró­le­stwo. (...)

Oto pierw­szy sku­tek dzia­ła­nia Du­cha Świę­te­go, któ­ry pro­wa­dzi i oży­wia gło­sze­nie Ewan­ge­lii: jed­ność, ko­mu­nia. (…) Ję­zyk Du­cha Świę­te­go, ję­zyk Ewan­ge­lii i ję­zyk ko­mu­nii za­chę­ca do prze­zwy­cię­że­nia wszel­kiej obo­jęt­no­ści, po­dzia­łów i kon­flik­tów. Po­win­ni­śmy wszy­scy za­dać so­bie py­ta­nie: Jak da­ję się pro­wa­dzić Du­cho­wi Świę­te­mu (...)? Czy nio­sę sło­wo po­jed­na­nia i mi­ło­ści w śro­do­wi­ska, w któ­rych ży­ję? (...) Nie­sie­nie Ewan­ge­lii ozna­cza gło­sze­nie i ży­cie po­jed­na­niem, prze­ba­cze­niem, po­ko­jem, jed­no­ścią, mi­ło­ścią, któ­rą nam da­je Duch Świę­ty. (...)

Dru­gi ele­ment: w dzień Pięć­dzie­siąt­ni­cy Piotr na­peł­nio­ny Du­chem Świę­tym sta­nął „ra­zem z Je­de­na­sto­ma i „do­no­śnym gło­sem, „otwar­cie gło­sił do­brą no­wi­nę Je­zu­sa (...). Oto in­ny sku­tek dzia­ła­nia Du­cha Świę­te­go: od­wa­ga gło­sze­nia no­wo­ści Ewan­ge­lii Je­zu­sa (...).

Wspo­mnę je­dy­nie o trze­cim ele­men­cie (...): no­wej ewan­ge­li­za­cji. Ko­ściół ewan­ge­li­zu­ją­cy za­wsze mu­si wy­cho­dzić od mo­dli­twy, od proś­by (...) o ogień Du­cha Świę­te­go. Tyl­ko in­ten­syw­na i wier­na re­la­cja z Bo­giem po­zwa­la na wyj­ście z na­szych ogra­ni­czeń i gło­sze­nie otwar­cie Ewan­ge­lii. Bez mo­dli­twy na­sze dzia­ła­nia sta­ją się pu­ste, a na­sze gło­sze­nie po­zba­wio­ne jest du­cha. (...)

Dro­dzy przy­ja­cie­le, (…) bądź­my ludź­mi mo­dli­twy, da­ją­cy­mi świa­dec­two Ewan­ge­lii z od­wa­gą, sta­jąc się w na­szym świe­cie na­rzę­dzia­mi Bo­żej jed­no­ści i ko­mu­nii.

 

Oj­ciec Świę­ty Fran­ci­szek

Wa­ty­kan, 22 ma­ja 2013 r.