Postaw dobrze żagle

Z dr Klau­dią Mar­ty­now­ską, psy­cho­lo­giem, o stre­sie i ma­lo­wa­niu kred­ka­mi wy­obraź­ni roz­ma­wia Aga­ta Goł­da.

fot. pixabay.com – na­stya gepp

Czym jest stres?

- Stres jest re­ak­cją na­sze­go or­ga­ni­zmu na sy­tu­acje, któ­rych do­świad­cza­my w ży­ciu. Kie­dy się stre­su­je­my, nasz or­ga­nizm my­śli, że sy­tu­acja jest za­gro­że­niem i au­to­ma­tycz­nie uru­cha­mia me­cha­nizm: „wal­ka al­bo uciecz­ka”. Naj­ła­twiej jest to zro­zu­mieć, prze­no­sząc się do świa­ta zwie­rząt. Kie­dy dra­pież­ca zbli­ża się do ofia­ry, np. lew do an­ty­lo­py, wów­czas or­ga­nizm an­ty­lo­py mo­bi­li­zu­je si­ły do uciecz­ki lub do wal­ki. Jej mózg wy­dzie­la „do­dat­ko­we pa­li­wo” w po­sta­ci hor­mo­nów, np. ad­re­na­li­nę, któ­ra przy­spie­sza bi­cie ser­ca i do­star­cza wię­cej tle­nu do mię­śni. Dzię­ki te­mu an­ty­lo­pa szyb­ko za­bie­ra się do uciecz­ki.

A jak to jest u lu­dzi?

- Gdy się stre­su­je­my, czę­sto od­czu­wa­my przy­spie­szo­ne bi­cie ser­ca. Na­sze cia­ło po­ci się, nie­któ­rzy z nas ob­le­wa­ją się ru­mień­cem, a in­ni „za­mie­ra­ją”. Ta ostat­nia re­ak­cja na­sze­go or­ga­ni­zmu czę­sto to­wa­rzy­szy uczniom pod­czas ust­nej od­po­wie­dzi, kie­dy oka­zu­je się, że nie pa­mię­ta­ją ma­te­ria­łu, któ­re­go uczy­li się dzień wcze­śniej lub nie są w sta­nie wy­du­sić z sie­bie sło­wa.

Wię­cej w dru­ko­wa­nym wy­da­niu „Dro­gi”. Za­chę­ca­my do pre­nu­me­ra­ty. O „Dro­gę” py­taj­cie tak­że w swo­ich pa­ra­fiach.