Podążajcie z entuzjazmem swych młodych serc za Chrystusem

Dro­dzy chłop­cy i dziew­czę­ta, po­dą­żaj­cie z en­tu­zja­zmem swych mło­dych serc za Chry­stu­sem. Tyl­ko On mo­że uci­szyć lęk czło­wie­ka. Pa­trz­cie na Je­zu­sa głę­bią wa­szych serc i umy­słów! On jest wa­szym nie­od­łącz­nym przy­ja­cie­lem. Po­znań, 1997 r.

Ma­ry­ja, po­nie­waż jest Mat­ką Au­to­ra ła­ski, jest Mat­ką ła­ski Bo­żej. Za­wierz­cie się Jej z peł­ną uf­no­ścią! Za­ja­śnie­je­cie pięk­no­ścią Chry­stu­sa. Otwar­ci na po­wiew Du­cha stań­cie się nie­ustra­szo­ny­mi apo­sto­ła­mi, zdol­ny­mi roz­prze­strze­niać wo­kół was ogień mi­ło­ści i świa­tło praw­dy. W szko­le Ma­ryi od­kry­je­cie kon­kret­ne za­da­nia, któ­rych Chry­stus od was ocze­ku­je, na­uczy­cie się sta­wiać Go na pierw­szym miej­scu w wa­szym ży­ciu, ukie­run­ko­wy­wać na Nie­go my­śli i dzia­ła­nia. Orę­dzie do mło­dych ca­łe­go świa­ta, Wa­ty­kan, 2003 r.

Pra­gnie­nie uj­rze­nia Bo­ga za­miesz­ku­je w ser­cu każ­de­go męż­czy­zny i każ­dej ko­bie­ty. Wa­ty­kan, 2004 r.

Mi­łość bo­wiem to nie tyl­ko uczu­cie; to akt wo­li, któ­ry po­le­ga na sta­łym wy­bo­rze do­bra in­nych po­nad do­bro wła­sne: „Nikt nie ma więk­szej mi­ło­ści od tej, gdy ktoś ży­cie swo­je od­da­je za przy­ja­ciół swo­ichˮ (J 15, 13). Wa­ty­kan, 2004 r.

Nie lę­kaj­cie się! Otwórz­cie, otwórz­cie na oścież drzwi Chrystusowi!ˮ. Otwórz­cie swo­je ser­ca, swo­je ży­cie, swo­je wąt­pli­wo­ści, swo­je trud­no­ści, swo­je ra­do­ści i swo­je uczu­cia na Je­go zbaw­czą moc i po­zwól­cie Mu wejść do wa­szych serc. „Nie lę­kaj­cie się! Chry­stus wie, co jest w czło­wie­ku. On jeden!ˮ. Plac św. Ja­na na La­te­ra­nie, 2000 r.

Tak, Dro­dzy Przy­ja­cie­le! Chry­stus nas ko­cha i to ko­cha nas za­wsze! Ko­cha nas tak­że wte­dy, kie­dy Go za­wo­dzi­my, kie­dy nie od­po­wia­da­my na Je­go ocze­ki­wa­nia wzglę­dem nas. Ni­gdy nie za­my­ka przed na­mi ra­mion swo­je­go mi­ło­sier­dzia. Tor Ver­ga­ta, 2000 r.

Ma­ry­ja jest wam da­na, by po­móc wam wejść w bar­dziej szcze­ry i oso­bi­sty kon­takt z Je­zu­sem. Swo­im przy­kła­dem Ma­ry­ja uczy was utkwie­nia spoj­rze­nia mi­ło­ści w Nim, któ­ry uko­chał nas ja­ko pierw­szy. Swo­im wsta­wien­nic­twem for­mu­je w was ser­ce uczniów zdol­nych słu­chać Sy­na, któ­ry ob­ja­wia au­ten­tycz­ne ob­li­cze Oj­ca i praw­dzi­wą god­ność czło­wie­ka. Wa­ty­kan, 2002 r.

 

Św. Jan Pa­weł II