Pamiętajmy o Panu

Dro­dzy bra­cia i sio­stry!

W na­szym (…) spo­tka­niu chcia­ła­bym się sku­pić na Świę­tym Jó­ze­fie i Mat­ce Bo­żej, tak waż­nych po­sta­ciach w ży­ciu Je­zu­sa, Ko­ścio­ła i w na­szym ży­ciu (…). Je­zus wkra­cza w na­sze dzie­je, przy­cho­dzi mię­dzy nas, ro­dząc się z Ma­ryi mo­cą Bo­żą, ale z obec­no­ścią Świę­te­go Jó­ze­fa (…). Je­zus ro­dzi się i ży­je w Świę­tej Ro­dzi­nie, ucząc się od św. Jó­ze­fa za­wo­du cie­śli, w warsz­ta­cie w Na­za­re­cie, dzie­ląc z nim za­an­ga­żo­wa­nie, trud, sa­tys­fak­cję, a tak­że trud­no­ści każ­de­go dnia. Przy­po­mi­na to nam o god­no­ści i zna­cze­niu pra­cy. Księ­ga Ro­dza­ju mó­wi, że Bóg stwo­rzył męż­czy­znę i ko­bie­tę po­wie­rza­jąc im za­da­nie na­peł­nie­nia zie­mi i czy­nie­nia jej so­bie pod­da­ną. Nie ozna­cza to jej ra­bun­ko­wej eks­plo­ata­cji, ale pie­lę­gno­wa­nie i strze­że­nie jej, dba­nie o nią swo­ją wła­sną pra­cą (por. Rdz 1, 28; 2, 15). (…) Chciał­bym się też zwró­cić szcze­gól­nie do was dzie­ci i mło­dzie­ży: przy­kła­daj­cie się do wa­szych co­dzien­nych obo­wiąz­ków, do na­uki, pra­cy, re­la­cji przy­jaź­ni, do po­mo­cy in­nym lu­dziom. Wa­sza przy­szłość za­le­ży rów­nież od te­go, jak po­tra­fi­cie prze­żyć te cen­ne la­ta ży­cia. Nie lę­kaj­cie się wy­sił­ku, po­świę­ce­nia i nie pa­trz­cie z lę­kiem w przy­szłość. (…) W ci­szy co­dzien­ne­go dzia­ła­nia św. Jó­zef wraz z Ma­ry­ją ma­ją jed­no je­dy­ne wspól­ne cen­trum uwa­gi: Je­zu­sa. To­wa­rzy­szą oni i strze­gą, z za­an­ga­żo­wa­niem i czu­ło­ścią, roz­wo­jo­wi Sy­na Bo­że­go, któ­ry dla nas stał się czło­wie­kiem, roz­wa­ża­jąc wszyst­ko to, co się wy­da­rzy­ło. (…) Każ­dy z nas (...) po­wi­nien po­sta­wić so­bie py­ta­nie: ja­kie miej­sce da­ję Bo­gu? Czy za­trzy­mu­ję się na roz­mo­wę z Nim? Od pierw­szych chwil, kie­dy by­li­śmy ma­li, na­si ro­dzi­ce przy­zwy­cza­ja­li nas do roz­po­czy­na­nia i koń­cze­nia dnia mo­dli­twą, aby na­uczyć nas od­czu­wa­nia, że to­wa­rzy­szą nam przy­jaźń i mi­łość Bo­ga. (…)

Oj­ciec Świę­ty Fran­ci­szek

Rzym, 1.05.2013 r.