Ochrzczone dziecko jest cudem wiary

Dro­dzy Bra­cia i Sio­stry,

Ewan­ge­lia pod­kre­śla, że gdy Je­zus zo­stał ochrzczo­ny przez Ja­na w Jor­da­nie „otwo­rzy­ły Mu się nie­bio­sa” (Mt 3, 16). Jest to wy­peł­nie­nie pro­roctw. Jest bo­wiem pew­ne we­zwa­nie, któ­re li­tur­gia ka­że nam po­wta­rzać w okre­sie Ad­wen­tu: „Obyś roz­darł nie­bio­sa i zstą­pił” (Iz 63, 19). Je­śli nie­bio­sa po­zo­sta­ją za­mknię­te, to per­spek­ty­wa w tym ży­ciu do­cze­snym jest ciem­na, bez na­dziei. (…) Uka­za­nie się Sy­na Bo­że­go na zie­mi ozna­cza po­czą­tek wiel­kie­go cza­su mi­ło­sier­dzia, po tym jak grzech za­mknął nie­bio­sa, wzno­sząc jak­by prze­szko­dę mię­dzy czło­wie­kiem a je­go Stwór­cą. (…)

Gdy Je­zus otrzy­mał chrzest po­ku­ty z rąk św. Ja­na Chrzci­cie­la, so­li­da­ry­zu­jąc się z po­ku­tu­ją­cym lu­dem – On bez grze­chu i nie po­trze­bu­ją­cy na­wró­ce­nia – Bóg Oj­ciec spra­wił, że usły­sza­no je­go głos z nie­ba: „Ten jest mój Syn umi­ło­wa­ny, w któ­rym mam upodo­ba­nie” (w. 17). Je­zus otrzy­mu­je apro­ba­tę Oj­ca Nie­bie­skie­go, któ­ry po­słał Go wła­śnie po to, aby zgo­dził się dzie­lić na­szą ludz­ką kon­dy­cję, na­sze ubó­stwo. Dzie­le­nie się jest praw­dzi­wym mi­ło­wa­niem. Je­zus nie od­dzie­la się od nas, uwa­ża nas za bra­ci i dzie­li się z na­mi. W ten spo­sób czy­ni nas wraz z Nim dzieć­mi Bo­ga Oj­ca. To jest ob­ja­wie­nie i źró­dło praw­dzi­wej mi­ło­ści.

Czy nie wy­da­je się wam, że w na­szych cza­sach po­trze­ba wię­cej bra­ter­skie­go dzie­le­nia się i mi­ło­ści? Czy nie wy­da­je się wam, że wszy­scy po­trze­bu­je­my wię­cej mi­ło­sier­dzia? Nie ta­kie­go, któ­re za­do­wa­la się do­ryw­czą po­mo­cą, któ­ra nie an­ga­żu­je, nie wy­sta­wia na ry­zy­ko, ale ta­kie­go mi­ło­sier­dzia, któ­re współ­uczest­ni­czy, któ­re obar­cza się nie­do­god­no­ścia­mi i cier­pie­niem bra­ta. Ja­kie­goż sma­ku na­bie­ra ży­cie, kie­dy po­zwa­la­my się ogar­nąć mi­ło­ścią Bo­ga!

Pro­śmy Naj­święt­szą Ma­ry­ję Pan­nę, aby swo­im wsta­wien­nic­twem pod­trzy­my­wa­ła nas w na­szym za­an­ga­żo­wa­niu na­śla­do­wa­nia Chry­stu­sa na dro­dze wia­ry i mi­ło­sier­dzia, na dro­dze wy­ty­czo­nej na­szym chrztem.

 

Oj­ciec Świę­ty Fran­ci­szek

Wa­ty­kan 12.01.2014 r.