Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię!

Z ks. Szy­mo­nem Stuł­kow­skim, se­kre­ta­rzem Ko­mi­sji Dusz­pa­ster­stwa Kon­fe­ren­cji Epi­sko­pa­tu Pol­ski roz­ma­wia Agniesz­ka Bia­lik

Na­wra­caj­cie się i wierz­cie w Ewan­ge­lięˮ – to no­we ha­sło ro­ku dusz­pa­ster­skie­go. Jak je ro­zu­mieć?

Ko­ściół ka­to­lic­ki w Pol­sce zde­cy­do­wał, że przez naj­bliż­sze la­ta kro­czyć bę­dzie dusz­pa­ster­ską dro­gą od­no­wy przy­mie­rza chrzciel­ne­go. Ta­ka de­cy­zja Kon­fe­ren­cji Epi­sko­pa­tu Pol­ski (KEP) zwią­za­na jest z przy­pa­da­ją­cą w 2016 ro­ku 1050. rocz­ni­cą chrztu Pol­ski. Ko­mi­sja Dusz­pa­ster­stwa KEP, we współ­pra­cy ze Sto­wa­rzy­sze­niem Pa­sto­ra­li­stów Pol­skich, wy­pra­co­wa­ła wi­zję czte­ro­let­nie­go pro­gra­mu pra­cy dusz­pa­ster­skiej, któ­ra stresz­cza się w ha­śle: „Przez Chry­stu­sa, z Chry­stu­sem, w Chry­stu­sie. Przez wia­rę i chrzest do świa­dec­twaˮ. Lo­gi­ka Pro­gra­mu dusz­pa­ster­skie­go na la­ta 2013–2017 pro­wa­dzi od wia­ry, przez na­wró­ce­nie i chrzest do mi­sji. W pierw­szym ro­ku (2013/2014) mie­li­śmy ha­sło: „Wie­rzę w Sy­na Bo­że­goˮ, na dru­gi (2014/2015) wy­bra­no: „Na­wra­caj­cie się i wierz­cie w Ewan­ge­lięˮ, na trze­ci (2015/2016): „No­we ży­cie w Chry­stu­sieˮ i na czwar­ty (2016/2017): „Idź­cie i gło­ścieˮ. Każ­dy rok pra­cy złą­czo­ny jest ze zna­kiem z li­tur­gii chrztu. Są ni­mi: świe­ca, krzyż, wo­da i bia­ła sza­ta oraz olej. Zna­ki te mo­gą po­móc ochrzczo­nym w od­no­wie­niu ła­ski te­go sa­kra­men­tu i w od­kry­wa­niu god­no­ści i mi­sji, ja­ką otrzy­ma­li. Ma­my za so­bą pierw­szy rok, po­świę­co­ny gło­sze­niu ke­ryg­ma­tu, by wzmoc­nić i od­no­wić wia­rę w Je­zu­sa Chry­stu­sa.

foto_01-01_23-2014

Ja­ki znak to­wa­rzy­szy te­mu ha­słu?

Zna­kiem z li­tur­gii chrztu jest w ro­ku na­wró­ce­nia krzyż. Ka­płan, któ­ry nas ochrzcił, uczy­nił na po­cząt­ku znak krzy­ża na na­szym czo­le. Po­wtó­rzy­li ten gest na­si ro­dzi­ce i chrzest­ni. Przez chrzest we­szli­śmy w owoc drze­wa krzy­ża, w od­ku­pie­nie, za­nu­rzy­li­śmy się w zbaw­czej śmier­ci Chry­stu­sa. Pro­gram pro­po­nu­je, by w pa­ra­fiach za­trosz­czyć się o krzy­że, zwłasz­cza w miej­scach pu­blicz­nych, by by­ły za­dba­ne i usza­no­wa­ne. Su­ge­ru­je­my lu­dziom mło­dym, przed zbli­ża­ją­cy­mi się Świa­to­wy­mi Dnia­mi Mło­dzie­ży w 2016 ro­ku w Kra­ko­wie, by za­in­te­re­so­wa­li się krzy­ża­mi w swo­jej oko­li­cy, by po­zna­li ich hi­sto­rię, udo­ku­men­to­wa­li je na fo­to­gra­fiach i po­zna­li ge­ne­zę ich po­wsta­nia. Ta­kie dzia­ła­nia na­wią­zu­ją do krzy­ża Świa­to­wych Dni Mło­dzie­ży, któ­ry na­wie­dza na­sze die­ce­zje. Za­chę­ca­my też ro­dzi­ców, by bło­go­sła­wi­li swo­je dzie­ci, by gest bło­go­sła­wień­stwa stał się czymś na­tu­ral­nym w do­mach lu­dzi wie­rzą­cych. Czło­wiek, któ­ry z wia­rą bło­go­sła­wi sta­je się na­rzę­dziem w rę­ku Bo­ga wy­pra­sza­ją­cym mi­łość Pa­na Bo­ga.

Co prze­cięt­ny ka­to­lik po­wi­nien zro­bić, by się na­wró­cić?

Na­wró­ce­nie jest owo­cem spo­tka­nia czło­wie­ka z ke­ryg­ma­tem, czy­li z ją­drem Ewan­ge­lii. Ke­ryg­ma­tem jest ży­wy Je­zus Chry­stus, któ­re­go ma­my prze­po­wia­dać, by Go po­ko­chać i na­śla­do­wać. Do­świad­cze­nie ży­we­go Je­zu­sa po­wo­du­je zmia­nę my­śle­nia czło­wie­ka o Bo­gu, o świe­cie, o so­bie i bliź­nich. Za­czy­na się wte­dy to, co psal­mi­sta opi­sał, mó­wiąc, że uczy­my się cho­dzić ścież­ka­mi Pa­na. Na­sze my­śli, pra­gnie­nia, pla­ny i de­cy­zje sta­ra­my się pod­po­rząd­ko­wać mą­dro­ści i wo­li Bo­żej. To na­wró­ce­nie do­ko­nu­je się in­dy­wi­du­al­nie i spo­łecz­nie, bo czło­wiek nie ży­je sam, ale w re­la­cjach z in­ny­mi ludź­mi. My­ślę, że war­to szu­kać w tym ro­ku miejsc i do­świad­czeń ży­we­go Bo­ga, jak­by z pierw­szej rę­ki. Po­trzeb­ne jest otwar­cie umy­słu i ser­ca na sło­wo Bo­że i moc sa­kra­men­tów, by Pan Bóg mógł w nas od­na­wiać swo­je po­do­bień­stwo. W te­go­rocz­nym pro­gra­mie sta­wia­my trzy prio­ry­te­ty: wia­ra, na­wró­ce­nie oraz ra­dość z na­dzie­ją. Cho­dzi o to, by pod­jąć dzia­ła­nia wzmac­nia­ją­ce wia­rę zwłasz­cza lu­dzi do­ro­słych, by przy­ję­cie Je­zu­sa pro­wa­dzi­ło do od­kry­cia Bo­żej mi­ło­ści, któ­ra jest sil­niej­sza niż grzech, któ­re­go do­świad­cza­my. Na­wró­ce­nie do­ko­nu­je się przez sa­kra­ment po­ku­ty i po­jed­na­nia, gdzie Bóg oczysz­cza nas z grze­chów i umac­nia w po­dej­mo­wa­nych wy­sił­kach prze­mia­ny na­sze­go ży­cia. Z ob­ja­wień Mat­ki Bo­żej w Fa­ti­mie chce­my uczyć się du­cha po­ku­ty i wy­na­gro­dze­nia za grze­chy. Pra­gnie­my tak­że od­kry­wać, że au­ten­tycz­na ra­dość i na­dzie­ja są owo­cem na­wró­ce­nia. Kto za­pła­cze nad swym grze­chem i przyj­mie dar prze­ba­cze­nia, ten do­świad­czy ra­do­ści i żyć bę­dzie w na­dziei wiecz­nej jed­no­ści z Bo­giem.