Namaszczenie oznacza wezwanie

Sa­kra­men­ty to wi­dzial­ne zna­ki mi­ło­ści Bo­ga i Je­go ła­ski. W Bierz­mo­wa­niu pod­sta­wo­wym zna­kiem uświę­ca­ją­ce­go dzia­ła­nia Bo­ga jest olej krzyż­ma.

Olej, któ­re­go uży­wa się w sa­kra­men­cie Bierz­mo­wa­nia, świę­ci się w Wiel­ki Czwar­tek przed po­łu­dniem w cza­sie Mszy św. spra­wo­wa­nej w ka­te­drze. Na­zwa te­go ole­ju po­cho­dzi od grec­kie­go sło­wa chri­sis, czy­li na­masz­cze­nie. Jest to ja­sny olej z oli­wek, zmie­sza­ny z ciem­nym, pach­ną­cym bal­sa­mem. Po­świę­ce­nia krzyż­ma do­ko­nu­je bi­skup po Ko­mu­nii świę­tej. No­wo po­świę­co­ne­go ole­ju pierw­szy raz uży­wa się przy udzie­la­niu Chrztu i Bierz­mo­wa­nia w cza­sie Wi­gi­lii Pas­chal­nej. Olej krzyż­ma słu­ży ja­ko sa­kra­men­tal­ny znak przy udzie­la­niu Chrztu, Bierz­mo­wa­nia, sa­kra­men­tu ka­płań­stwa, a tak­że przy kon­se­kra­cji ko­ścio­ła czy oł­ta­rza.

Fot. unsplash.com / Al­mos Bech­told

Sym­bo­li­ka krzyż­ma i na­masz­cze­nia

Oli­wa jest sym­bo­lem te­go, co cen­ne. Nie tyl­ko jest spo­ży­wa­na ja­ko zdro­we źró­dło tłusz­czu. Przez stu­le­cia słu­ży­ła też ja­ko śro­dek do pie­lę­gna­cji skó­ry oraz ja­ko spe­cy­fik lecz­ni­czy, któ­ry de­zyn­fe­ku­je i ła­go­dzi ból. Sto­so­wa­na w lamp­kach oliw­nych sta­je się źró­dłem świa­tła. Po­nad­to uży­wa­nie oli­wy ma zna­cze­nie sym­bo­licz­ne. Na­cie­ra­nie oli­wą, czy­li na­masz­cze­nie, sym­bo­li­zu­je włą­cze­nie czło­wie­ka w Bo­że ży­cie i Bo­żą moc. W Sta­rym Te­sta­men­cie czy­ta­my, że oli­wę sto­so­wa­no przy na­masz­cze­niu kró­la – ja­ko sym­bol si­ły i god­no­ści. Na­masz­cza­no nią tak­że pro­ro­ków. Gest na­masz­cze­nia ro­zu­mie­my w peł­ni dzię­ki Je­zu­so­wi, gdyż Me­sjasz jest jed­no­cze­śnie kró­lem, ka­pła­nem i pro­ro­kiem. W Chry­stu­sie od­kry­wa­my to, co olej za­po­wia­dał i sym­bo­li­zo­wał, czy­li obec­ność i dzia­ła­nie Du­cha Świę­te­go. Je­zus mó­wi o so­bie: Duch Pań­ski spo­czy­wa na Mnie, po­nie­waż Mnie na­ma­ścił i po­słał Mnie, abym ubo­gim niósł do­brą no­wi­nę, więź­niom gło­sił wol­ność, a nie­wi­do­mym przej­rze­nie; abym uci­śnio­nych od­sy­łał wol­ny­mi, abym ob­wo­ły­wał rok ła­ski od Pa­na. Dla uczniów Chry­stu­sa na­masz­cze­nie ozna­cza we­zwa­nie do po­stę­po­wa­nia pod wpły­wem Du­cha Świę­te­go.

Bierz­mo­wa­ni zo­sta­ją na­masz­cze­ni ole­jem krzyż­ma, by upo­dab­niać się do Je­zu­sa.

Po­świę­ce­nie krzyż­ma

Sens na­masz­cze­nia uka­zu­je mo­dli­twa, ja­ką wy­po­wia­da bi­skup w cza­sie kon­se­kra­cji krzyż­ma. Pierw­sza część tej mo­dli­twy wy­chwa­la Bo­ga za Je­go tro­skę o czło­wie­ka w ca­łej hi­sto­rii zba­wie­nia i za Je­zu­sa Chry­stu­sa, któ­ry jest peł­nią ob­ja­wie­nia mi­ło­ści Bo­ga do czło­wie­ka. Dru­ga część mo­dli­twy to proś­ba o zstą­pie­nie mo­cy Bo­żej w ce­lu uświę­ce­nia ole­ju krzyż­ma. W tej czę­ści przy­wo­ła­ny jest chrzest Je­zu­sa. Syn Bo­ży pod­dał się ob­my­ciu, by­śmy wie­dzie­li, że ro­zu­mie na­sze sła­bo­ści i że bie­rze na sie­bie na­sze grze­chy. To wła­śnie w swo­im Sy­nu, któ­ry przy­szedł z mi­ło­ści do nas na zie­mię, Bóg Oj­ciec zna­lazł upodo­ba­nie i po­twier­dził to wo­bec tłu­mu lu­dzi. Bi­skup – wraz z to­wa­rzy­szą­cy­mi mu w ci­szy ka­pła­na­mi – wy­po­wia­da proś­bę: „Niech wszy­scy ochrzcze­ni, prze­nik­nię­ci świę­tym na­masz­cze­niem i uwol­nie­ni od grze­chu pier­wo­rod­ne­go, sta­ną się Two­ją świą­ty­nią i wy­da­ją woń nie­win­ne­go ży­cia”.

Na­masz­cze­ni do świę­to­ści

Gest na­masz­cza­nia bierz­mo­wa­nych ole­jem krzyż­ma ozna­cza, że oto Bóg wy­bie­ra tych mło­dych lu­dzi na swo­ich świad­ków i że umac­nia ich ła­ską, by w co­dzien­nym ży­ciu kie­ro­wa­li się świa­tłem Du­cha Świę­te­go. To Duch Je­zu­sa. To Duch Je­go mą­dro­ści, mi­ło­ści, świę­to­ści i ra­do­ści. Bierz­mo­wa­ni zo­sta­ją na­masz­cze­ni ole­jem krzyż­ma, by upo­dab­niać się do Je­zu­sa, któ­ry z wiel­ką mo­cą gło­sił Bo­żą, czy­li peł­ną, praw­dę o czło­wie­ku i któ­ry od­no­sił się do każ­de­go z Bo­żą, czy­li nie­odwo­łal­ną mi­ło­ścią. Bierz­mo­wa­ni zo­sta­ją na­masz­cze­ni po to, że­by od­tąd po­stę­po­wać w na­masz­czo­ny spo­sób, czy­li mą­drze i od­po­wie­dzial­nie, na chwa­łę Bo­ga i ku ra­do­ści lu­dzi.

 

ks. Ma­rek Dzie­wiec­ki