Módlmy się i dyskutujmy

Dro­dzy bra­cia i sio­stry,

Czy­ta­nie z Dzie­jów Apo­stol­skich uka­zu­je nam, że tak­że w Ko­ście­le pier­wot­nym po­ja­wia­ją się pierw­sze na­pię­cia i pierw­sze roz­bież­no­ści. W ży­ciu ist­nie­ją kon­flik­ty, pro­ble­mem jest to, jak się z ni­mi zmie­rzyć. Do te­go cza­su jed­no­ści wspól­no­ty chrze­ści­jań­skiej sprzy­ja­ła przy­na­leż­ność do jed­nej gru­py et­nicz­nej i tej sa­mej kul­tu­ry ży­dow­skiej. Ale kie­dy chrze­ści­jań­stwo, któ­re z wo­li Je­zu­sa jest skie­ro­wa­ne do wszyst­kich na­ro­dów, otwie­ra się na grec­kie śro­do­wi­sko kul­tu­ro­we, za­czy­na bra­ko­wać tej jed­no­rod­no­ści i uka­zu­ją się pierw­sze trud­no­ści. Wkra­da się nie­za­do­wo­le­nie, po­ja­wia­ją się skar­gi, po­gło­ski o fa­wo­ry­zo­wa­niu i nie­rów­nym trak­to­wa­niu. (…)

Wów­czas, w ob­li­czu te­go kon­flik­tu apo­sto­ło­wie bio­rą sy­tu­ację w swo­je rę­ce: zwo­łu­ją zgro­ma­dza­nie po­sze­rzo­ne tak­że o uczniów i wspól­nie prze­dys­ku­to­wu­ją kwe­stię. Wszy­scy. Rze­czy­wi­ście pro­ble­mów nie roz­wią­zu­je się uda­jąc, że nie ist­nie­ją! Pięk­na jest ta szcze­ra kon­fron­ta­cja mię­dzy pa­ste­rza­mi a in­ny­mi wier­ny­mi. W ten spo­sób do­cho­dzi do po­dzia­łu za­dań. Apo­sto­ło­wie zło­ży­li pro­po­zy­cję, któ­ra zo­sta­ła ak­cep­to­wa­na przez wszyst­kich: oni po­świę­cą się mo­dli­twie i po­słu­dze sło­wa, pod­czas gdy sied­miu męż­czyzn, dia­ko­ni, za­opie­ku­ją się sto­ła­mi dla ubo­gich. (…) W ten spo­sób, od te­go nie­za­do­wo­le­nia, na­rze­ka­nia, po­gło­sek o fa­wo­ry­zo­wa­niu i nie­rów­nym trak­to­wa­niu do­cho­dzi się do roz­wią­za­nia. Spie­ra­jąc się, dys­ku­tu­jąc i mo­dląc się – tak roz­wią­zu­je się kon­flik­ty w Ko­ście­le. (…) Bę­dąc pew­ny­mi, że plot­ki, za­wi­ści, za­zdro­ści, ni­gdy nie mo­gą pro­wa­dzić do zgo­dy, har­mo­nii i po­ko­ju. Tak­że Duch Świę­ty uko­ro­no­wał tam­to po­ro­zu­mie­nie, a to po­zwa­la nam zro­zu­mieć, że kie­dy po­zwa­la­my, aby Duch Świę­ty nas po­pro­wa­dził, to On nas pro­wa­dzi do har­mo­nii, jed­no­ści i po­sza­no­wa­nia róż­nych da­rów i ta­len­tów. Czy to do­brze zro­zu­mie­li­ście? Żad­nych plo­tek, za­wi­ści i za­zdro­ści!

 

Oj­ciec Świę­ty Fran­ci­szek

Wa­ty­kan, 18.05.2014 r.