Misja: zamki!

W dzi­siej­szych gra­ni­cach Pol­ski ma­my po­nad 400 zam­ków lub po­zo­sta­ło­ści po nich. Po­znaj­cie ich hi­sto­rię!

Pierw­sze pol­skie for­te­ce to gro­dy oto­czo­ne ziem­ny­mi wa­ła­mi, któ­re bro­ni­ły do­stę­pu do drew­nia­nych za­bu­do­wań miesz­kal­nych i go­spo­dar­czych. Pod­sta­wą ich obron­no­ści by­ła do­bra lo­ka­li­za­cja: z nie­za­leż­nym do­stę­pem do wo­dy pit­nej, z opar­ciem w po­sta­ci rze­ki lub je­zio­ra. Do te­go czę­sto umiesz­cza­no twier­dze na urwi­sku, ska­le lub wznie­sie­niu.

Pia­sto­wie stwo­rzy­li z umoc­nio­nych gro­dów sys­tem li­nii obron­nych pań­stwa. Na­śla­do­wa­li za­chod­nich wład­ców, wpro­wa­dza­jąc za­sa­dy ży­cia dwor­skie­go. Wy­ma­ga­ło to wznie­sie­nia re­pre­zen­ta­cyj­nych sie­dzib z po­miesz­cze­niem ce­re­mo­nial­nym. W tym przy­pad­ku ja­ko bu­du­lec wy­bie­ra­no ka­mień – na wzór ko­ścio­łów. Zam­ki peł­ni­ły obie funk­cje, miesz­kal­ną i obron­ną.

foto_01-01_12-2016

Fun­da­to­rzy i miesz­kań­cy

Naj­star­sze za­cho­wa­ne po czę­ści do dziś po­cho­dzą z XIII w., np. Otmu­chów, Wie­licz­ka, Opo­le, Gło­gó­wek, Brzeg, Do­bczy­ce, Li­po­wiec, Książ Wiel­ki. Na prze­strze­ni wie­ków wzno­si­li je przede wszyst­kim kró­lo­wie i ksią­żę­ta, ale tak­że wiel­mo­że, bi­sku­pi i ry­ce­rze. Nie­jed­na wa­row­nia by­ła za­ra­zem re­zy­den­cją wiel­mo­ży i wię­zie­niem dla po­ko­na­nych prze­ciw­ni­ków.

Twier­dze wzno­szo­ne przez ry­ce­rzy by­wa­ły skrom­niej­sze, ale czę­sto rów­nie sku­tecz­ne ja­ko punkt obro­ny lub ba­za wy­pa­do­wa. W koń­cu część wła­ści­cie­li oka­zy­wa­ła się zwy­kły­mi zbój­ni­ka­mi, czy­ha­ją­cy­mi na po­dró­żu­ją­cych kup­ców. Cie­ka­wą ich od­mia­ną są miesz­kal­ne wie­że ry­cer­skie – uni­ka­to­wa w ska­li eu­ro­pej­skiej znaj­du­je się w Sie­dlę­ci­nie, z za­cho­wa­ny­mi fre­ska­mi o te­ma­ty­ce ar­tu­riań­skiej. W wa­row­niach re­zy­do­wa­li nie tyl­ko wspo­mnia­ni ini­cja­to­rzy bu­do­wy, ale tak­że: krew­ni kró­la, urzęd­ni­cy kró­lew­scy np. sta­ro­sto­wie, a na­wet urzęd­ni­cy miej­scy (Bier­glau). Du­ża część zam­ków by­ła w rę­kach pry­wat­nych ma­gna­tów i in­nych zna­ko­mi­tych ro­dów, ta­kich jak San­gusz­ko­wie czy Lu­bo­mir­scy.

Bo­om bu­dow­la­ny

Rów­nież za­ko­ny ry­cer­skie spro­wa­dza­ne przez pol­skich wład­ców wzno­si­ły swo­je wa­row­nie. I to nie tyl­ko spro­wa­dze­ni w 1226 r. Krzy­ża­cy, ale tak­że jo­an­ni­ci (Ła­gów, Pę­zi­no) i tem­pla­riu­sze (Chwarsz­cza­ny, Rur­ka). Jed­nak rze­czy­wi­ście naj­wię­cej, bo kil­ka­dzie­siąt zam­ków wy­bu­do­wa­li Krzy­ża­cy (np. To­ruń, Kwi­dzyn, Chełm, Gniew, Człu­chów). Mal­bork, peł­nią­cy funk­cję głów­nej sie­dzi­by za­ko­nu, jest naj­więk­szą ce­gla­ną wa­row­nią śre­dnio­wiecz­ną... w Eu­ro­pie! Ko­lej­ny­mi pod wzglę­dem wiel­ko­ści pol­ski­mi zam­ka­mi są Wa­wel i Książ, do du­żych zam­ków na­le­żą: Olsz­tyn, Ogro­dzie­niec i Ten­czyn.

Re­kor­dzi­stą wśród wład­ców-bu­dow­ni­czych zam­ków był Ka­zi­mierz Wiel­ki, któ­ry do­pro­wa­dził do po­wsta­nia po­nad trzy­dzie­stu po­tęż­nych zam­ków (np. Sa­nok, Płock, Szy­dłów, Prze­myśl, Łę­czy­ca, Bo­le­sła­wiec, Krusz­wi­ca), a in­ne od­no­wił i udo­sko­na­lił. Stwo­rzył sys­tem obron­ny Or­lich Gniazd, skła­da­ją­cy się m.in. z twierdz: Oj­ców, Pie­sko­wa Ska­ła, Rabsz­tyn, Bo­bo­li­ce, Mi­rów, Olsz­tyn.

Na­śla­do­wa­li go na­stęp­cy: Wła­dy­sław Ja­gieł­ło (Dy­bów), Zyg­munt Sta­ry (Piotr­ków Try­bu­nal­ski), Zyg­munt Au­gust (Nie­po­ło­mi­ce), Ste­fan Ba­to­ry (Za­mek Ujaz­dow­ski).

Kształt

Zam­ki by­ły zróż­ni­co­wa­ne pod wzglę­dem bu­dul­ca (ka­mień lub ce­gła), pla­nu, for­my, kon­struk­cji i czę­ści skła­do­wych. Nie­któ­re by­ły ota­cza­ne fo­są, jak Świe­cie (tzw. za­mek wod­ny), Szy­dło­wiec, Dy­bów, Dęb­no i Opo­rów (sztucz­na wy­sep­ka).

Okre­sem przej­ścio­wym był XVI w., w któ­rym mo­ty­wy go­tyc­kie za­czę­ły wy­pie­rać ele­men­ty re­ne­san­so­we (np. Drze­wi­ca). Re­ne­sans przy­niósł re­wo­lu­cyj­ne zmia­ny na wzgó­rzu wa­wel­skim, a na­stęp­nie we wzo­ru­ją­cych się na Kra­ko­wie twier­dzach, któ­re na­zy­wa­no dzię­ki te­mu „ma­łym Wa­we­lem”: Su­chej Be­skidz­kiej, Ba­ra­no­wie San­do­mier­skim czy Ogro­dzień­cu. Pra­co­wa­li nad tym wy­bit­ni ar­chi­tek­ci za­gra­nicz­ni, jak San­ti Guc­ci, i ro­dzi­mi, jak Piotr Li­kiel czy To­masz Grzy­ma­ła.

W XVI w. wznie­sio­no rów­nież wie­le no­wo­cze­snych zam­ków ba­stio­no­wych, m.in.: Ko­deń, Sie­dli­sko, Rze­mień i Kra­si­czyn. To czas, kie­dy po­pu­lar­ną for­mą był pa­laz­zo in for­tez­za, czy­li ele­ganc­ki pa­łac oto­czo­ny zło­żo­ny­mi for­ty­fi­ka­cja­mi ba­stio­no­wy­mi, cze­go kla­sycz­nym przy­kła­dem jest No­wy Wi­śnicz czy Krzyż­to­pór. In­ne do­sto­so­wy­wa­no po­przez do­bu­do­wa­nie ba­stei (Mię­dzy­rzecz). Póź­niej twier­dze prze­kształ­ca­no w du­chu ba­ro­ko­wym (np. przez Tyl­ma­na z Ga­me­ren), a w XIX w. tak­że neo­go­tyc­kim.

 

Mi­chał Nie­niew­ski

 

Wię­cej w dru­ko­wa­nym wy­da­niu „Dro­gi”. Za­chę­ca­my do pre­nu­me­ra­ty. O „Dro­gę” py­taj­cie tak­że w swo­ich pa­ra­fiach.