Klauzula sumienia to nie fikcja

Pra­wo do sprze­ci­wu su­mie­nia przy­słu­gu­je każ­de­mu pol­skie­mu le­ka­rzo­wi. Po­zwa­la ono na od­mo­wę wy­ko­na­nia świad­cze­nia me­dycz­ne­go, któ­re jest nie­zgod­ne z je­go prze­ko­na­nia­mi.

Pra­wo do sprze­ci­wu su­mie­nia nie jest mar­twym prze­pi­sem, ale jest po­trzeb­ne i istot­ne dla sa­mych le­ka­rzy. Po­twier­dza­ją to ba­da­nia dr n. med. An­ny Grzan­ki Ty­kwiń­skiej oraz dr Mał­go­rza­ty Chu­dziń­skiej. Od ma­ja 2012 do ma­ja 2013 prze­pro­wa­dza­ły ba­da­nia na gru­pie 210 le­ka­rzy róż­nych spe­cjal­no­ści z wo­je­wódz­twa ku­jaw­sko-po­mor­skie­go. Za­da­wa­ły wie­le py­tań do­ty­czą­cych klau­zu­li su­mie­nia. Oka­za­ło się, że aż 45 proc. le­ka­rzy po­wo­ła­ło się na nią w swo­jej prak­ty­ce le­kar­skiej! Bra­wo, pol­scy le­ka­rze!

Gło­śne spra­wy

Te­mat zy­skał me­dial­ny roz­głos kil­ka lat te­mu. Jed­ną z pierw­szych gło­śnych spraw by­ła hi­sto­ria prof. Bog­da­an Cha­za­na, któ­ry nie chciał do­ko­nać abor­cji nie­na­ro­dzo­ne­go dziec­ka. Osta­tecz­nie zo­stał zwol­nio­ny ze sta­no­wi­ska dy­rek­to­ra Szpi­ta­la im. Świę­tej Ro­dzi­ny w War­sza­wie. In­nym sze­ro­ko ko­men­to­wa­nym był przy­pa­dek dr Ka­ta­rzy­ny Ja­chi­mo­wicz. Pol­ska le­kar­ka pra­cu­ją­ca w Nor­we­gii nie chcia­ła się zgo­dzić na za­kła­da­nie ko­bie­tom spi­ra­li we­wnątrz­ma­cicz­nych (unie­moż­li­wia­ją one za­gnież­dże­nie w ma­ci­cy za­płod­nio­nej ko­mór­ki ja­jo­wej, pro­wa­dząc do za­bi­cia po­czę­te­go dziec­ka). W kon­se­kwen­cji tak­że zo­sta­ła zwol­nio­na z pra­cy.

Co cie­ka­we, na swo­je su­mie­nie po­wo­łu­ją się nie tyl­ko gi­ne­ko­lo­dzy – o klau­zu­li naj­czę­ściej mó­wi się w kon­tek­ście od­mo­wy prze­pro­wa­dza­nia abor­cji (lub asy­sto­wa­nia przy niej). Wśród „hi­sto­rii z klau­zu­lą” ma­my też na przy­kład spe­cja­li­stę… re­ha­bi­li­ta­cji me­dycz­nej.

 

Aga­ta Goł­da

 

Za­chę­ca­my do re­gu­lar­ne­go ko­rzy­sta­nia z ser­wi­su in­ter­ne­to­we­go: www.pro-life.pl. Ak­tu­al­no­ści na: www.facebook.com/psozc

Wię­cej w dru­ko­wa­nym wy­da­niu „Dro­gi”. Za­chę­ca­my do pre­nu­me­ra­ty. O „Dro­gę” py­taj­cie tak­że w swo­ich pa­ra­fiach.