Jezus, biblia, kerygmat

Z ks. dr. Szy­mo­nem Stuł­kow­skim, se­kre­ta­rzem Ko­mi­sji Dusz­pa­ster­stwa Kon­fe­ren­cji Epi­sko­pa­tu Pol­ski, roz­ma­wia Agniesz­ka Bia­lik.

Wie­rzę w Sy­na Bo­że­goˮ to ha­sło no­we­go pro­gra­mu dusz­pa­ster­skie­go, któ­ry roz­pocz­nie się 1 grud­nia, w pierw­szą nie­dzie­lę Ad­wen­tu. Ja­kie bę­dą je­go prio­ry­te­ty?

Po trzy­let­nim pro­gra­mie dusz­pa­ster­skim, któ­re­go ha­słem by­ły sło­wa: „Ko­ściół do­mem i szko­łą ko­mu­nii”, roz­po­czy­na­my no­wy cykl pra­cy pa­sto­ral­nej wo­kół te­ma­tu chrztu świę­te­go. Za­koń­czo­ny pro­gram przy­niósł wie­le cie­ka­wych owo­ców. Trzy la­ta te­mu po­ru­szy­li­śmy te­mat po­słu­gi ako­li­ty i lek­to­ra w pa­ra­fiach. Dziś ma­my już die­ce­zje, któ­re wpro­wa­dza­ją te po­słu­gi, pro­po­nu­jąc wcze­śniej wy­bra­nym męż­czy­znom od­po­wied­nią for­ma­cję. Dwa la­ta te­mu do po­nad 10 000 pa­ra­fii w Pol­sce do­tar­ła in­for­ma­cja o kar­cie du­żych ro­dzin. Dziś wie­le miast i gmin ma ta­ką kar­tę. My­śli się już o edy­cji kar­ty na ska­lę ogól­no­pol­ską. Po­dej­mo­wa­li­śmy te­mat świę­to­wa­nia nie­dzie­li. Z in­spi­ra­cji pro­gra­mu w Le­gni­cy po­wstał Spo­łecz­ny Ruch Świę­to­wa­nia Nie­dzie­li, któ­ry dziś dzia­ła już w ko­ali­cji z in­ny­mi pod­mio­ta­mi i or­ga­ni­zu­je kon­fe­ren­cje na ten te­mat w se­na­cie i sej­mie. Ce­lem pro­gra­mu by­ło oży­wie­nie struk­tur ko­mu­nij­nych w die­ce­zjach i pa­ra­fiach. Zor­ga­ni­zo­wa­li­śmy I Kra­jo­wy Kon­gres Die­ce­zjal­nych oraz Pa­ra­fial­nych Rad Dusz­pa­ster­skich. Prze­pro­wa­dzi­li­śmy ba­da­nia tych gre­miów. W prze­cią­gu 4 lat licz­ba rad dusz­pa­ster­skich w pa­ra­fiach w Pol­sce wzro­sła czte­ro­krot­nie. To tyl­ko wy­bra­ne owo­ce mi­nio­ne­go pro­gra­mu dusz­pa­ster­skie­go. Trze­ba je te­raz umac­niać i po­głę­biać.

foto_01-02_23-2013

No­wy pro­gram dusz­pa­ster­ski bę­dzie­my re­ali­zo­wać w myśl ha­sła: „Przez Chry­stu­sa, z Chry­stu­sem, w Chry­stu­sie. Przez wia­rę i chrzest do świa­dec­twa”. Na­wią­zu­je on do 1050. rocz­ni­cy Chrztu Pol­ski, któ­ra przy­pad­nie w 2016 ro­ku. W pierw­szym ro­ku wska­zu­je­my na trzy prio­ry­te­ty: dusz­pa­ster­stwo bi­blij­ne, któ­re pro­wa­dzi do kształ­to­wa­nia du­cho­wo­ści bi­blij­nej, na roz­po­czę­cie w pa­ra­fiach re­ko­lek­cji ewan­ge­li­za­cyj­nych z gło­sze­niem pod­sta­wo­we­go prze­sła­nia Ewan­ge­lii, czy­li ke­ryg­ma­tu oraz na ka­te­che­zę do­ro­słych zwią­za­ną z chrztem dzie­ci.

Więk­szość ka­to­li­ków ma w do­mu Bi­blię. Nie­wie­lu jed­nak się­ga po nią. Jak za­chę­cić wier­nych do czy­ta­nia i zgłę­bia­nia Bi­blii?

Pra­ca z Bi­blią jest obec­nie w Pol­sce co­raz bar­dziej po­pu­lar­na. Wszę­dzie, gdzie za­pro­po­nu­je się wier­nym do­brze przy­go­to­wa­ne spo­tka­nia bi­blij­ne, spo­ty­ka­ją się one z du­żym za­in­te­re­so­wa­niem. Fan­ta­stycz­ną pra­cę wy­ko­nu­je Dzie­ło Bi­blij­ne im. Ja­na Paw­ła II, któ­re w wie­lu die­ce­zjach pro­wa­dzi bar­dzo oży­wio­na dzia­łal­ność, wy­da­jąc cie­ka­we pu­bli­ka­cje (m.in. „Krąg Bi­blij­ny” i Prze­gląd Bi­blij­ny”) oraz pro­wa­dząc w Te­le­wi­zji Trwam te­le­wi­zyj­ny uni­wer­sy­tet bi­blij­ny. Mo­gę po­dać przy­kład z mo­jej Ar­chi­die­ce­zji Po­znań­skiej, gdzie co ro­ku ma­my ok. 200 do­ro­słych osób, któ­re po­dej­mu­ją for­ma­cję bi­blij­ną w ra­mach Dzie­ła Bi­blij­ne­go. Po­nad 100 osób na­le­ży już do sto­wa­rzy­sze­nia Dzie­ło Bi­blij­ne. Sy­nod bi­sku­pów na te­mat ro­li Sło­wa Bo­że­go w dusz­pa­ster­stwie wy­raź­nie wska­zał na po­trze­bę „ubi­blij­nie­niaˮ dusz­pa­ster­stwa. Ma­my co­raz lep­sze na­rzę­dzia, trze­ba tyl­ko po nie się­gnąć i brać się do pra­cy.

Co to są re­ko­lek­cje ke­ryg­ma­tycz­ne? W ja­kim spo­sób mo­gą one po­głę­bić na­szą wia­rę?

To re­ko­lek­cje ewan­ge­li­za­cyj­ne, w cza­sie któ­rych gło­si się pod­sta­wo­we prze­sła­nie Ewan­ge­lii o mi­ło­ści Bo­żej, o grze­chu czło­wie­ka i zba­wie­niu przez ofia­rę krzy­żo­wą Je­zu­sa, o po­trze­bie oso­bi­ste­go wy­bo­ru Zba­wi­cie­la i go­to­wo­ści wzra­sta­nia w mo­cy Du­cha Świę­te­go w wie­rze we wspól­no­cie Ko­ścio­ła. Re­ko­lek­cje te pro­wa­dzą do wy­bo­ru Je­zu­sa ja­ko Pa­na na­sze­go ży­cia. Ta­ka de­cy­zja po­win­na być zwią­za­na z pra­gnie­niem dal­szej for­ma­cji we wspól­no­cie, w ma­łej gru­pie, np. bi­blij­nej. Ta­kie re­ko­lek­cje pro­wa­dzi ze­spół, w któ­rym jest ka­płan oraz oso­by ży­cia kon­se­kro­wa­ne­go czy wier­ni świec­cy. Waż­na ro­lę od­gry­wa­ją świa­dec­twa uka­zu­ją­ce ży­we do­świad­cze­nie wia­ry czło­wie­ka.

Trwa de­chry­stia­ni­za­cja Eu­ro­py, ata­ki na Ko­ściół, lu­dzi wia­ry. Jak te­mu prze­ciw­dzia­łać?

Za­wsze tak sa­mo: ra­dy­kal­ną wier­no­ścią Je­zu­so­wi i Je­go Ewan­ge­lii! Nie­któ­re z tych ata­ków pro­wo­ku­je­my sa­mi, uży­wa­jąc ję­zy­ka spor­tu, strze­la­my so­bie sa­mo­bój­cze bram­ki. Je­śli świat ata­ku­je Ko­ściół z po­wo­du na­szej nie­wier­no­ści Ewan­ge­lii, to jest to pew­ne­go ro­dza­ju „ewan­ge­li­za­cja od ze­wnątrz”, któ­ra po­win­na nam po­móc być wier­niej­szy­mi słu­ga­mi Bo­ga i lu­dzi. Je­śli ata­ku­ją nas za wier­ność Ewan­ge­lii, to jest to ce­na krzy­ża, o któ­rej mó­wi Je­zus swo­im uczniom, chcą­cym iść za nim. Nie ma praw­dzi­we­go pój­ścia za Je­zu­sem bez do­świad­cze­nia krzy­ża. Trze­ba się za­brać do so­lid­nej pra­cy dusz­pa­ster­skiej na mia­rę wy­zwań współ­cze­sno­ści. Nie­któ­rym dusz­pa­ste­rzom wy­da­je się, że moż­na da­lej pra­co­wać tak, jak pra­co­wa­li­śmy przed 20 la­ty. Świat się zmie­nia, lu­dzie się zmie­nia­ją, mu­si­my do te­go do­sto­so­wać na­szą ofer­tę dusz­pa­ster­ską. Mu­si­my wresz­cie otwo­rzyć się na współ­pra­cę ze świec­ki­mi i trak­to­wać ich praw­dzi­wie pod­mio­to­wo. Bło­go­sła­wio­ny Jan Pa­weł II uczył nas, że to czło­wiek jest dro­gą Ko­ścio­ła.

Ka­te­che­za do­ro­słych przed chrztem dziec­ka. Dla­cze­go po­ja­wi­ła się w tym pro­gra­mie dusz­pa­ster­skim?

Po­nie­waż spo­tka­nie z ro­dzi­ca­mi pro­szą­cy­mi o chrzest dziec­ka jest ogrom­ną szan­są ewan­ge­li­za­cji. Co­raz czę­ściej spo­ty­ka­my sy­tu­acje – zwłasz­cza w du­żych mia­stach – że ro­dzi­ce ży­ją bez Bo­ga, ale chcą ochrzcić swo­je dziec­ko. Ta­ka ka­te­che­za jest nie­kie­dy pierw­szym gło­sze­niem Chry­stu­sa tym oso­bom. A jak to wy­glą­da w rze­czy­wi­sto­ści? Do­kład­nie nie wie­my, bo nikt te­go w Pol­sce jesz­cze nie ba­dał. Z mo­ich oso­bi­stych ob­ser­wa­cji wy­ni­ka, że bar­dzo czę­sto nie ma w pa­ra­fiach so­lid­ne­go przy­go­to­wa­nia ro­dzi­ców i chrzest­nych do chrztu dziec­ka. Ka­te­che­za, któ­rą pro­po­nu­je pro­gram dusz­pa­ster­ski jest po to, by po­móc do­ro­słym ukształ­to­wać w so­bie doj­rza­łą po­sta­wę wia­ry, któ­ra za­pew­ni pra­wi­dło­wy roz­wój wia­ry dziec­ka. Ak­cent nie jest po­ło­żo­ny na wspie­ra­nie dziec­ka w roz­wo­ju wia­ry, ale na roz­wój wia­ry do­ro­słych. Dziś po­trze­bu­je­my wyjść ewan­ge­li­za­cyj­nych na uli­ce i sta­dio­ny, ale jesz­cze bar­dziej so­lid­nej for­ma­cji dla tych, któ­rzy cią­gle jesz­cze przy­cho­dzą do kan­ce­la­rii pa­ra­fial­nych pro­sić o chrzest swo­ich dzie­ci. Trze­ba brać pod uwa­gę, że to się mo­że zmie­nić. Wów­czas my bę­dzie­my szu­kać lu­dzi i py­tać, czy nie ze­chcą ochrzcić swo­ich dzie­ci. In­struk­cja, ja­ką opra­co­wa­ła Ko­mi­sja Wy­cho­wa­nia KEP pro­po­nu­je trzy spo­tka­nia dla ro­dzi­ców i chrzest­nych przed chrztem dziec­ka. Wy­daw­nic­two Świę­ty Woj­ciech wy­da­ło wła­śnie ma­te­ria­ły do pro­wa­dze­nia ta­kiej ka­te­che­zy.

Na co szcze­gól­nie po­win­na zwró­cić uwa­gę mło­dzież w pro­gra­mie „Wie­rzę w Sy­na Bo­że­goˮ?

Ogól­no­pol­ski pro­gram dusz­pa­ster­ski jest for­mą pod­sta­wy pro­gra­mo­wej słu­żą­cej do opra­co­wa­nia ma­te­ria­łów szcze­gó­ło­wych dla kon­kret­nych die­ce­zji, zgro­ma­dzeń za­kon­nych, ru­chów, wspól­not czy dusz­pa­sterstw. To nie jest pro­gram skie­ro­wa­ny wprost do mło­dzie­ży, ale mło­dzież mo­że się w nim od­na­leźć – za­rów­no w pra­cy bi­blij­nej, jak i w re­ko­lek­cjach ewan­ge­li­za­cyj­nych. Pro­gram oży­wie­nia i kształ­to­wa­nia du­cho­wo­ści chrzciel­nej – ja­ki pro­po­nu­je czte­ro­let­ni plan dusz­pa­ster­ski – jest bar­dzo cie­ka­wą pro­po­zy­cją tak­że dla lu­dzi mło­dych. Wszyst­kie ru­chy od­no­wy Ko­ścio­ła idą dro­gą od­no­wy przy­mie­rza chrzciel­ne­go.