Jestem na diecie, czy poszczę?

Z Ur­szu­lą Chmu­rą, or­ga­ni­za­to­rem i ani­ma­to­rem Re­ko­lek­cji z Po­stem Da­nie­la w Ar­chi­die­ce­zjal­nym Do­mu Re­ko­lek­cyj­nym w Za­bo­rów­cu roz­ma­wia Jo­lan­ta Tę­cza-Ćwierz.

Wzmian­ki o wy­jąt­ko­wym dzia­ła­niu po­stu mo­że­my zna­leźć na kar­tach Pi­sma Świę­te­go. Sam Pan Je­zus za­le­cił post i uświę­cił go, prze­cho­dząc przez 40-dnio­wy post, nie z po­wo­du cho­ro­by, lecz dla przy­go­to­wa­nia się do swej Mę­ki. Ja­ka jest róż­ni­ca mię­dzy po­stem a die­tą?

Die­ta okre­śla wy­łącz­nie spo­sób od­ży­wia­nia i tro­skę o zdro­wie fi­zycz­ne. Post na­to­miast jest po­ję­ciem szer­szym. Ozna­cza świa­do­me i do­bro­wol­ne po­wstrzy­ma­nie się lub ogra­ni­cze­nie po­kar­mu (lub in­nych upodo­bań czy za­jęć), po­par­te mo­ty­wa­cją re­li­gij­ną. Post nie jest ce­lem sa­mym w so­bie. Na­śla­du­jąc na­sze­go Zba­wi­cie­la, mo­że­my go pod­jąć przed waż­ny­mi wy­da­rze­nia­mi w na­szym ży­ciu, dla wzro­stu du­cho­we­go czy w ce­lach eks­pia­cyj­nych (za­dość­uczy­nie­nia).

Zin­te­gro­wa­na oso­bo­wość czło­wie­ka prze­ja­wia się w jed­no­ści du­cha, du­szy i cia­ła. W imię tej in­te­gral­no­ści, w któ­rą wy­po­sa­żył nas sam Stwór­ca, moż­na sto­so­wać post nie tyl­ko dla zdro­wia du­cho­we­go, ale rów­nież dla uzdro­wie­nia cia­ła z róż­nych cho­rób, tak­że z nad­wa­gi i oty­ło­ści.

 

 

 

Pod­ję­cie po­stu wy­ma­ga si­ły wo­li, wią­że się z wy­rze­cze­niem i po­ko­rą. Czy za­tem post ja­ko dro­ga do zdro­wia fi­zycz­ne­go i du­cho­we­go po­wi­nien być wspar­ty mo­dli­twą, me­dy­ta­cją, wy­ci­sze­niem?

Przed pod­ję­ciem po­stu war­to pro­sić Bo­ga o ła­skę ra­do­sne­go prze­ży­wa­nia po­stu, o wy­trwa­łość, cier­pli­wość i ko­niecz­nie wzbu­dzić in­ten­cje. Post bez mo­dli­twy, ofia­ry, wy­rze­cze­nia, wy­ci­sze­nia jest nie­moż­li­wy; prze­ro­dzi się w die­tę lub gło­dów­kę i nie przy­nie­sie efek­tów du­cho­wych, a efek­ty fi­zycz­ne mo­gą być po­ło­wicz­ne. Post prze­ży­wa­ny wła­ści­wie wzbu­dza re­flek­sję nad ży­ciem, po­głę­bia re­la­cje z Pa­nem Bo­giem, bu­dzi sza­cu­nek do po­ży­wie­nia ja­ko da­ru Bo­że­go, bu­dzi zro­zu­mie­nie lu­dzi gło­du­ją­cych i chęć nie­sie­nia im po­mo­cy i po­zwa­la po­now­nie na­brać zdro­we­go umia­ru na wie­lu płasz­czy­znach na­sze­go ży­cia.

W Za­bo­rów­cu po­dej­mu­je­my zor­ga­ni­zo­wa­ną for­mę po­stu 10-dnio­we­go. Roz­po­czy­na­my Eu­cha­ry­stią, we­zwa­niem Du­cha Świę­te­go, za­wie­rze­niem Mat­ce Bo­żej oraz na­szej Pa­tron­ce – św. Ur­szu­li Le­dó­chow­skiej. Bo­ży kli­mat, ra­do­sna at­mos­fe­ra, opie­ka du­cho­wa ka­pła­na da­ją ocze­ki­wa­ne efek­ty zdro­wia fi­zycz­ne­go i du­cho­we­go.

Czę­sto sły­szy­my „je­stem na die­cie”. Die­ta to wła­ści­wie każ­dy spo­sób od­ży­wia­nia. Mo­że być die­ta we­ge­ta­riań­ska, dla dia­be­ty­ków czy osób bę­dą­cych po ope­ra­cji. Po­tocz­nie jed­nak sło­wo to jest uży­wa­ne do spo­so­bu od­ży­wia­nia za­le­co­ne­go przez le­ka­rza. Ja­kie ko­rzy­ści mo­że przy­nieść od­po­wied­ni do­bór po­traw?

Pra­wi­dło­wo przy­go­to­wa­ne, peł­no­war­to­ścio­we od­ży­wia­nie, ob­fi­te w na­tu­ral­ne skład­ni­ki od­żyw­cze, wi­ta­mi­ny, mi­ne­ra­ły, en­zy­my itp., jest do­sko­na­łą pro­fi­lak­ty­ką zdro­wia. Na­to­miast, zgod­nie z ha­słem Hi­po­kra­te­sa: „Żyw­ność twój cu­dow­ny lek”, w nie­któ­rych cho­ro­bach le­ka­rze za­le­ca­ją pew­ne mo­dy­fi­ka­cje die­ty, eli­mi­nu­jąc lub ogra­ni­cza­jąc te skład­ni­ki, któ­re cho­ro­bę spo­wo­do­wa­ły i ją po­głę­bia­ją. Np. w cho­ro­bach ukła­du krą­że­nia na­le­ży uni­kać tłu­stych po­traw po­cho­dze­nia zwie­rzę­ce­go, nad­mia­ru biał­ka, so­li, cu­kru, a ko­niecz­nie spo­ży­wać wa­rzy­wa, peł­ne ziar­na zbóż, tłusz­cze ro­ślin­ne z pierw­sze­go tło­cze­nia na zim­no itp.

Ja­kie mo­gą być prze­ciw­wska­za­nia do sto­so­wa­nia die­ty? Czy to sa­mo od­no­si się do po­stu?

Ogra­ni­czę się do die­ty wa­rzyw­no-owo­co­wej i po­stu Da­nie­la. Od stro­ny fi­zycz­nej prze­ciw­wska­za­nia są ta­kie sa­me za­rów­no w przy­pad­ku die­ty jak i po­stu Da­nie­la: cho­ro­by psy­chicz­ne, krań­co­wa nie­wy­dol­ność na­rzą­dów we­wnętrz­nych, za­awan­so­wa­ne cho­ro­by wy­nisz­cza­ją­ce (gruź­li­ca, no­wo­twór), cu­krzy­ca na in­su­li­nie czy nad­czyn­ność tar­czy­cy. Po­ścić nie mo­gą dzie­ci i mło­dzież, ko­bie­ty w cią­ży i mat­ki kar­mią­ce.

Po­łą­cze­nie po­stu i die­ty ozna­cza od­po­wied­nią mo­ty­wa­cję: „Wy­bie­ram ta­ki a nie in­ny spo­sób od­ży­wia­nia, aby być bli­żej Pa­na Bo­ga”. Do­brym przy­kła­dem ta­kie­go po­łą­cze­nia jest tzw. „post Da­nie­la”. Na czym po­le­ga?

Post Da­nie­la (Dn 1, 12–16) nie jest spo­so­bem co­dzien­ne­go od­ży­wia­nia, lecz 10-dnio­wą ku­ra­cją lecz­ni­czą w sy­tu­acjach uza­sad­nio­nych, prze­dłu­żo­ną na­wet do 6 ty­go­dni. Po­le­ga na spo­ży­wa­niu wy­łącz­nie wa­rzyw w po­sta­ci su­ró­wek, wa­rzyw ki­szo­nych, go­to­wa­nych, pa­ro­wa­nych, zup wa­rzyw­nych, so­ków, wy­wa­rów, bez tłusz­czu, cu­kru, biał­ka, wę­glo­wo­da­nów.

Co dzie­je się w na­szym cie­le, kie­dy po­ści­my? Jak re­agu­je nasz or­ga­nizm, kie­dy prze­sta­je­my się od­ży­wiać?

Po­tra­wy wa­rzyw­ne zmu­sza­ją or­ga­nizm do od­ży­wia­nia en­do­gen­ne­go (we­wnętrz­ne­go), tzn. or­ga­nizm po­zba­wio­ny tłusz­czu, biał­ka i wę­glo­wo­da­nów szu­ka źró­deł ener­gii w nie­po­trzeb­nych za­pa­sach tkan­ki tłusz­czo­wej, biał­ka, cho­le­ste­ro­lu, zło­gów, zwy­rod­nia­łych tka­nek, tok­syn itp. Roz­po­czy­na się pro­ces au­to­li­zy, ustę­pu­je głód i po­ja­wia się sy­tość.

Na po­cząt­ku mo­gą wy­stą­pić tzw. kry­zy­sy ozdro­wień­cze, któ­re w za­leż­no­ści od kon­dy­cji zdro­wot­nej ma­ją róż­ne ob­ja­wy i róż­ne na­si­le­nie np. ospa­łość, ból gło­wy i miejsc zmie­nio­nych cho­ro­bo­wo. Po kil­ku dniach do­le­gli­wo­ści ustę­pu­ją, po­ja­wia się lep­szy na­strój, wię­cej ener­gii, lep­sza wy­dol­ność na­rzą­dów we­wnętrz­nych i lep­sza spraw­ność ogól­na. Nie prze­sta­je­my się od­ży­wiać lecz od­ży­wia­my się ina­czej.

Ja­kie są ko­rzy­ści zdro­wot­ne po­stu?

Do ko­rzy­ści wy­mie­nio­nych wy­żej przy­czy­nia się pro­ces oczysz­cza­nia i od­kwa­sza­nia or­ga­ni­zmu, wspo­ma­ga­ny pi­ciem od­po­wied­nich her­bat zio­ło­wych i wo­dy oraz róż­ne for­my ru­chu (gim­na­sty­ka, spa­ce­ry, przy­rzą­dy fit­ness). Post wa­rzyw­ny pod­no­si od­por­ność or­ga­ni­zmu, re­gu­lu­je po­ziom ci­śnie­nia, cu­kru, cho­le­ste­ro­lu, po­pra­wia ru­cho­mość sta­wów, wzmac­nia pra­cę ser­ca, po­wo­du­je spa­dek wa­gi i ob­fi­cie na­sy­ca nasz or­ga­nizm wi­ta­mi­na­mi, mi­ne­ra­ła­mi, en­zy­ma­mi, an­ty­ok­sy­dan­ta­mi.

Ja­kie oso­by pod­da­ją się le­cze­niu die­tą wa­rzyw­no-owo­co­wą?

Są to oso­by zdro­we, któ­re sto­su­ją die­tę w ce­lach pro­fi­lak­tycz­nych, pra­gną rów­nież prze­żyć re­ko­lek­cje po­głę­bio­ne przez post. Są to rów­nież oso­by cho­re, z za­bu­rze­nia­mi me­ta­bo­licz­ny­mi ta­ki­mi jak: nad­wa­ga, oty­łość czy nad­ci­śnie­nie, oso­by z prze­wle­kły­mi cho­ro­ba­mi za­pal­ny­mi, np.: z aler­gią czy ast­mą, oso­by cier­pią­ce na cho­ro­by zwy­rod­nie­nio­we oraz cho­rzy ma­ją­cy za­bu­rze­nia czyn­no­ścio­we prze­wo­du po­kar­mo­we­go.

Z pew­no­ścią wie­lu za­sta­na­wia się, jak wy­trzy­mać choć­by 2 ty­go­dnie bez chle­ba, ziem­nia­ków czy scha­bo­we­go. Jak prze­trwać i wy­grać wal­kę z gło­dem?

Pro­blem gło­du zni­ka bar­dzo szyb­ko – gdy tyl­ko roz­po­czy­na się od­ży­wia­nie we­wnętrz­ne. Zor­ga­ni­zo­wa­na for­ma po­stu, mo­dli­twa, na­sta­wie­nie, świa­do­mość ko­rzy­ści du­cho­wych i fi­zycz­nych, po­ga­dan­ki nt. zdro­we­go ży­wie­nia i roz­trop­ne­go sty­lu ży­cia, at­mos­fe­ra chrze­ści­jań­skiej ra­do­ści – to atu­ty, któ­re po­mo­gły po­ścić w na­szym Ośrod­ku już po­nad trzem ty­siąc­om uczest­ni­ków. Dzie­się­cio­let­nie do­świad­cze­nia z po­stem Da­nie­la w Za­bo­rów­cu po­zwa­la­ją stwier­dzić, że re­ko­lek­cje po­głę­bio­ne przez post to do­sko­na­ła dro­ga do zdro­wia fi­zycz­ne­go i du­cho­we­go dla osób udrę­czo­nych pro­ble­ma­mi zdro­wot­ny­mi, po­trze­bu­ją­cych od­po­czyn­ku, wy­ci­sze­nia, po­mo­cy du­cho­wej, ocze­ku­ją­cych na spo­tka­nie z Bo­giem prze­ba­cza­ją­cym i uzdra­wia­ją­cym.