Jagiellonka

Bi­blio­te­ka Ja­giel­loń­ska to naj­star­sza uni­wer­sy­tec­ka bi­blio­te­ka w Pol­sce, ma­ją­ca cha­rak­ter na­ro­do­wy. Jej po­cząt­ki się­ga­ją XIV w. Przez czy­tel­ni­ków na­zy­wa­na Ja­giel­lon­ką. Dy­rek­tor Ka­rol Es­tre­icher (1868–1905) okre­ślił ją ja­ko Bi­blio­the­ca Pa­tria (Bi­blio­te­ka Oj­czy­sta). Wie­le to­mów otrzy­ma­ła w da­rze. Pro­fe­so­ro­wie na ło­żu śmier­ci za­pi­sy­wa­li jej swo­je księ­go­zbio­ry. Chcie­li, by ko­rzy­sta­li z nich ich ko­le­dzy i stu­den­ci. Wszy­scy dar­czyń­cy zo­sta­li wpi­sa­ni do księ­gi Li­ber be­ne­fac­to­rum, któ­ra znaj­du­je się w Od­dzia­le Rę­ko­pi­sów. Wy­jąt­ko­wą po­sta­cią w jej hi­sto­rii był Be­ne­dykt z Koź­mi­na, pro­fe­sor Aka­de­mii Kra­kow­skiej, któ­ry ofia­ro­wał pie­nią­dze na za­kup ksią­żek.

foto_01-01_17-2017

Obec­ny gmach skła­da się z dwóch bu­dyn­ków – sta­re­go i no­we­go. Gdy po­wsta­wał, w dwu­dzie­sto­le­ciu mię­dzy­wo­jen­nym, miej­sce bu­do­wy nie spodo­ba­ło się kra­kow­skim pro­fe­so­rom. Po­wód: znaj­do­wa­ło się po­za mia­stem (obec­nie jest to cen­trum) i by­ło po­lem, na któ­rym ro­sły… ziem­nia­ki. Obec­nie zbio­ry Ja­giel­lon­ki li­czą po­nad 5,5 mln to­mów ksią­żek, cza­so­pism i zbio­rów spe­cjal­nych. Rocz­nie wpły­wa do niej bli­sko 140 ty­się­cy ksią­żek, cza­so­pism, nut, map, do­ku­men­tów elek­tro­nicz­nych, au­dio­wi­zu­al­nych itp. Ma… je­de­na­ście czy­telń. W Lec­to­rium, naj­więk­szej z nich, znaj­du­je się oko­ło 30 ty­się­cy ksią­żek. Każ­dy czy­tel­nik mo­że z nich ko­rzy­stać na miej­scu. Oso­by nie­wi­do­me i sła­bo­wi­dzą­ce ma­ją dwie se­pa­rat­ki przy Czy­tel­ni Pra­cow­ni­ków Na­uki. Wpi­sy wiel­kich go­ści od­no­to­wu­je się w „Księ­dze kró­lew­skiej”.

 

Aga­ta Goł­da

 

Wię­cej w dru­ko­wa­nym wy­da­niu „Dro­gi”. Za­chę­ca­my do pre­nu­me­ra­ty. O „Dro­gę” py­taj­cie tak­że w swo­ich pa­ra­fiach.