Dzisiaj potrafię powiedzieć „nie”

Im wię­cej chę­ci i po­sta­no­wień, że już dość, tym więk­sze by­ły mo­je upad­ki. To jak z bi­blij­ną hi­sto­rią do­mu, któ­ry był wy­bu­do­wa­ny na pia­sku i upa­dek je­go był wiel­ki.

Z 26-let­nim Ka­mi­lem, któ­re­go Pan Bóg uwol­nił od por­no­gra­fii i ma­stur­ba­cji, roz­ma­wia Mag­da Gu­ziak-No­wak.

Kie­dy za­czę­ły się Two­je kło­po­ty z ma­stur­ba­cją?

– Nie pa­mię­tam do­kład­nie, kie­dy po raz pierw­szy spo­tka­łem się z por­no­gra­fią oraz kie­dy za­czę­ła się ma­stur­ba­cja. Był to na pew­no okres do­ra­sta­nia, kie­dy mło­dy chło­pak po­zna­je sie­bie, swo­je cia­ło i od­kry­wa pierw­sze symp­to­my po­pę­du sek­su­al­ne­go. W każ­dym ra­zie nie od­dzie­lał­bym tych dwóch rze­czy­wi­sto­ści: ma­stur­ba­cji i por­no­gra­fii.

foto_01-02_12-2015

Dla­cze­go?

– Po­nie­waż one za­wsze idą w pa­rze. Grzech nie­czy­sto­ści w ta­kiej for­mie ma to do sie­bie, że czło­wiek brnie i na­krę­ca się, po­nie­waż co­raz bar­dziej się wcią­ga i po­trze­bu­je co­raz moc­niej­szych i częst­szych bodź­ców. Por­no­gra­fia po­zwa­la na zo­ba­cze­nie te­go, co w tym wie­ku jest „za­kry­te”, po­zwa­la wy­obra­zić so­bie to, co nie­uchwyt­ne, po­czuć się jak doj­rza­ły męż­czy­zna, któ­ry z punk­tu wi­dze­nia na­sto­lat­ka mo­że „o wie­le wię­cej” w tej rze­czy­wi­sto­ści. Bar­dzo czę­sto w okre­sie doj­rze­wa­nia po­ja­wia­ją się pierw­sze związ­ki z dziew­czy­na­mi i wte­dy czło­wiek za­czy­na od­czu­wać po­żą­dli­wość. Bóg uchro­nił mnie od współ­ży­cia przed ślu­bem, więc ni­gdy nie wcho­dzi­łem w ten ob­szar bar­dzo głę­bo­ko, ale za to „mu­sia­łem” w in­ny spo­sób roz­ła­do­wy­wać swo­je na­pię­cia. Je­stem prze­ko­na­ny, że gdy­by nie por­no­gra­fia, mógł­bym przejść przez okres doj­rze­wa­nia obron­ną rę­ką. Dla­te­go wi­dzę bar­dzo moc­ne po­wią­za­nie tych rze­czy­wi­sto­ści.

 

Wię­cej w dru­ko­wa­nym wy­da­niu „Dro­gi”. Za­chę­ca­my do pre­nu­me­ra­ty. O „Dro­gę” py­taj­cie tak­że w swo­ich pa­ra­fiach.