Ro­bią pi­ru­ety… na Bo­żą chwa­łę. Two­rzą wi­do­wi­ska z prze­sła­niem, któ­re po­ru­sza­ją.

W ser­cach wie­lu dziew­czy­nek ro­dzi się chęć zo­sta­nia ba­let­ni­cą, z chłop­ca­mi – nie­ste­ty – już go­rzej. Część z nich za­słu­chu­je się w pio­sen­ce Mag­dy Fron­czew­skiej pt. „La­lecz­ka z sa­skiej por­ce­la­ny”, któ­ra opo­wia­da o mi­ło­ści ty­tu­ło­wej la­lecz­ki do prze­ślicz­ne­go księ­cia, któ­ry pew­ne­go dnia zja­wił się obok niej na ko­mo­dzie. Skąd ta­kie ma­rze­nie? Każ­da ba­let­ni­ca jest bar­dzo ład­na, pięk­nie ubra­na, z gra­cją po­ru­sza się na sce­nie i po­tra­fi wy­gi­nać cia­ło w nie­praw­do­po­dob­ny spo­sób. Cza­sa­mi moż­na wręcz od­nieść wra­że­nie, że lek­ka jak piór­ko ba­let­ni­ca uno­si się nad sce­ną.

Chrze­ści­jań­ski ba­let

W Sta­nach Zjed­no­czo­nych ist­nie­je wy­jąt­ko­wa chrze­ści­jań­ska gru­pa ba­le­to­wa. No­si na­zwę Bal­let Ma­gni­fi­cat! Po­wsta­ła w 1986 r. w Jack­son w sta­nie Mis­si­si­pi. Gru­pę two­rzą pro­fe­sjo­nal­ni ar­ty­ści, któ­rzy tań­czą na Bo­żą chwa­łę. Wy­sta­wia­ją spek­ta­kle z prze­sła­niem. Chcą wy­tań­czyć Ewan­ge­lię, Bo­żą mi­łość i róż­ne ludz­kie hi­sto­rie, by w ten spo­sób do­pro­wa­dzić lu­dzi do Pa­na Bo­ga. Chcą do­trzeć do krań­ców świa­ta z prze­sła­niem Pa­na Je­zu­sa. Spek­ta­kle gru­py po­ru­sza­ją wie­lu wi­dzów. Przy­cho­dzą na nie tłu­my lu­dzi. Każ­de miej­sce jest za­ję­te.

Bal­let Ma­gni­fi­cat! two­rzą dwa pro­fe­sjo­nal­ne ze­spo­ły ba­le­to­we: Al­fa i Ome­ga. Mie­li oka­zję wy­stą­pić już w po­nad trzy­dzie­stu pię­ciu kra­jach na ca­łym świe­cie m.in. w Ka­na­dzie, Hon­du­ra­sie, Cze­chach, Bel­gii, Fran­cji, Au­strii, Ke­nii, Chor­wa­cji, Chi­nach.

 

Aga­ta Goł­da

 

Wię­cej w dru­ko­wa­nym wy­da­niu „Dro­gi”. Za­chę­ca­my do pre­nu­me­ra­ty. O „Dro­gę” py­taj­cie tak­że w swo­ich pa­ra­fiach.

 

Najnowszy numer:
Najnowszy numer:
Polecamy: