Bądźmy autentycznymi świadkami Boga

Dro­dzy bra­cia i sio­stry,

Dziś chce­my za­sta­no­wić się nad ta­kim da­rem Du­cha Świę­te­go, któ­ry czę­sto jest źle ro­zu­mia­ny lub trak­to­wa­ny po­wierz­chow­nie, ale do­ty­ka isto­ty na­szej toż­sa­mo­ści i na­sze­go ży­cia chrze­ści­jań­skie­go: cho­dzi o dar po­boż­no­ści.

Trze­ba na­tych­miast wy­ja­śnić, że dar ten (…) wska­zu­je na na­szą przy­na­leż­ność do Bo­ga i na­szą głę­bo­ką więź z Nim, więź, któ­ra na­da­je sens ca­łe­mu na­sze­mu ży­ciu, za­cho­wu­je nas nie­złom­ny­mi, w jed­no­ści z Nim, na­wet w chwi­lach naj­bar­dziej trud­nych i nie­spo­koj­nych.

(…) Dar po­boż­no­ści bu­dzi w nas przede wszyst­kim wdzięcz­ność i uwiel­bie­nie. To wła­śnie jest naj­bar­dziej au­ten­tycz­nym mo­ty­wem i sen­sem na­szej czci i ad­o­ra­cji. Kie­dy Duch Świę­ty spra­wia, że do­strze­ga­my obec­ność Pa­na i ca­łą Je­go mi­łość wzglę­dem nas, to roz­pa­la na­sze ser­ce i po­bu­dza nas nie­mal na­tu­ral­nie do mo­dli­twy i ce­le­bro­wa­nia. (…) Ów dar po­boż­no­ści po­zwa­la nam nie tyl­ko wzra­stać w re­la­cji i ko­mu­nii z Bo­giem oraz pro­wa­dzi nas, by żyć ja­ko Je­go dzie­ci, ale tak­że po­ma­ga nam prze­le­wać tę mi­łość na in­nych i uznać ich za bra­ci. Tak więc wów­czas bę­dzie­my rze­czy­wi­ście po­ru­sze­ni uczu­cia­mi współ­czu­cia – ale nie bi­go­te­rii – wo­bec tych, któ­rzy są obok nas i któ­rych spo­ty­ka­my na co dzień. Dla­cze­go mó­wię o bi­go­te­rii? Bo nie­któ­rzy są­dzą, że li­tość ozna­cza za­my­ka­nie oczu, ro­bie­nie mi­ny jak na ob­raz­ku, uda­wa­nie świę­te­go – to nie jest dar po­boż­no­ści. Bę­dzie­my na­praw­dę zdol­ni, by ra­do­wać się z ty­mi, któ­rzy się we­se­lą i pła­kać z ty­mi, któ­rzy pła­czą, aby być bli­sko tych, któ­rzy są sa­mot­ni lub udrę­cze­ni, aby po­pra­wić tych, któ­rzy są w błę­dzie, aby po­cie­szyć tych, któ­rzy są uci­ska­ni, aby przy­jąć i po­móc po­trze­bu­ją­cym. Ist­nie­je bar­dzo ści­sła re­la­cja mię­dzy da­rem po­boż­no­ści a ła­god­no­ścią. Da­ny nam przez Du­cha Świę­te­go dar po­boż­no­ści czy­ni nas ła­god­ny­mi, spo­koj­ny­mi, cier­pli­wy­mi, w po­ko­ju z Bo­giem, słu­żą­cych ła­god­nie in­nym.

Dro­dzy przy­ja­cie­le, (…) Duch Świę­ty za­wsze ob­da­rza nas w ra­do­ści. Niech Duch Świę­ty ob­da­rza nas tym da­rem po­boż­no­ści.

 

Oj­ciec Świę­ty Fran­ci­szek

Wa­ty­kan, 04.06.2014 r.